Były piłkarz ŁKS-u pokazał się we Francji

Opublikowano:
Autor:

Były piłkarz ŁKS-u pokazał się we Francji - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaKay Tejan furory w polskiej ekstraklasie nie zrobił, nie pomógł ŁKS-owi utrztmać się w niej. Ale we Francji stało się o nim głośno. Ciężkie początki Tejana w ŁKS-ie Kay Tejan trafił do ŁKS-u w lecie 2023 roku, jako pierwszy Holender w historii klubu. Wcześniej występował w niższych ligach holenderskich i mołdawskim Szeryfie Tyraspol, w barwach którego posmakował gry w europejskich pucharach. Premierowego gola na polskich boiskach strzelił w 6.

Kay Tejan furory w polskiej ekstraklasie nie zrobił, nie pomógł ŁKS-owi utrztmać się w niej. Ale we Francji stało się o nim głośno.

Ciężkie początki Tejana w ŁKS-ie

Kay Tejan trafił do ŁKS-u w lecie 2023 roku, jako pierwszy Holender w historii klubu. Wcześniej występował w niższych ligach holenderskich i mołdawskim Szeryfie Tyraspol, w barwach którego posmakował gry w europejskich pucharach. Premierowego gola na polskich boiskach strzelił w 6. kolejce sezonu 2023/2024 w starciu z Puszczą Niepołomice. Jesienią trafiał jeszcze z Jagiellonią Białystok oraz Piastem Gliwice.

Jednocześnie Tejanowi zdarzały się występy, w których kompletnie zawodził. Tak było np. z Rakowem Częstochowa, gdy nie wykorzystał ani jednej z czterech doskonałych sytuacji pod bramką przeciwnika.

- Tak nie można. Rozumiemy wszystko, że to piłkarz z podwórka, który chciałby grać dla Jamajki, bo tam jest więcej luzu. No, ale nie. Cztery DOSKONAŁE sytuacje, dwie po błędach bramkarza i ani jednego gola. Jeszcze gdyby miał pecha… Przy każdej sytuacji zrobił coś nie tak jak powinien. A to uderzył w bramkarza, a to kopnął za lekko…. - pisaliśmy po tamtym występie Holendra, wystawiając mu najniższą możliwą notę.

Tejan był w ŁKS-ie zawodnikiem bardzo ciężkim do okiełznania, który zazwyczaj robił na murawie to, co mu się żywnie podoba. Rzadko realizował na murawie założenia, które były mu powierzane.

Trudny charakter Holendra

Tejan na początku swojego pobytu w Łodzi nie pomagał sobie również swoim zachowaniem. Liczba jego dziwnych zachowań w trakcie zaledwie rocznego pobytu w Łodzi była zatrważająca.

Gdy tuż po transferze do ŁKS-u pytaliśmy go, czy jest coś, co musi poprawić w swojej grze, odpowiedział krótko: "nic". Kilka miesięcy później w rozmowie z "Weszło" przyznał, że "mógłby zagrać w każdym klubie ekstraklasy". Działo się to w momencie, gdy... ŁKS zajmował ostatnie miejsce w lidze, a Tejan przez pół roku strzelił trzy gole.

- Nie czuję jednak, żeby ekstraklasa była trudna. Na podstawie meczów, w których do tej pory wystąpiłem, powiem nawet, że mógłbym zagrać w każdym klubie w Polsce - stwierdził wówczas.

Ponadto Tejan w dzień pucharowego meczu z KKS-em Kalisz (Holender do Kalisza nie pojechał, bo dostał dzień wolnego) potrafił odpalić transmisję na żywo w mediach społecznościowych z tego, jak grał w gry komputerowe. Po przegranych derbach Łodzi był widziany w McDonaldzie, a po spotkaniu z Piastem Gliwice, gdy zdobył bramkę, ale na murawie pojawił się dopiero w drugiej połowie, na X-ie wstawił zdjęcie z celebracji gola. Podpisał je emotikoną krzesła i znakami zapytania, co miało uderzyć w ówczesnego trenera ŁKS-u Piotra Stokowca. Potem tłumaczył się tym, że konto zhakowali mu tureccy hakerzy.

Co ciekawe, szkoleniowcy, którzy pracowali w Łodzi z Tejanem, podkreślali, że nie mają z problemu z jego krnąbrnością.

- Kay jest wychowany w trochę innej kulturze, jak każdy z nas. Każdy musi dostosować się do drużyny. Na pewno nie pozwolę na odchylenia od normy. Nie dotyczy to jedynie Holendra, tylko całego zespołu. Na razie nie było z nim większych problemów. Ma swój temperament, z którym potrafię znaleźć wspólny język. Również musi wiele rzeczy zrozumieć i zaakceptować. Jak każdy napastnik, jest indywidualistą. Z jednej strony jest to dobre, z drugiej może być to czasami utrudnieniem. Nie robiłbym jednak z tego problemu. Często zawodnicy nieoczywiści są tymi najlepszymi. Pracuję nad tym, żeby takie jednostki wdrażać - mówił Stokowiec w rozmowie z "Łódzkim Sportem" w grudniu 2023 roku.

Złota decyzja Matysiaka

Wiosna 2024 roku w wykonaniu Tejana była o wiele lepsza. Marcin Matysiak, nowy trener, zdecydował się przesunąć Holendra na prawe skrzydło. Na tej pozycji miał o wiele więcej swobody i miejsca, a także mógł popisać się swoimi umiejętnościami technicznymi.

Najlepszym występem Tejana w barwach ŁKS-u było starcie z Radomiakiem Radom na stadionie Króla. "Rycerze Wiosny" wygrali 3:2, a zawodnik zanotował dwa trafienia. Ostatnie spotkanie w biało-czerwono-białych barwach Holender rozegrał ze Stalą Mielec. ŁKS zakończył sezon wygraną 3:2, a wynik spotkania kapitalnym strzałem zza pola karnego otworzył Tejan.

Udana końcówka rozgrywek wykonaniu poskutkowała tym, że Tejanem zainteresowało się wiele klubów. Mówiło się nawet o tym, że może trafić do Rakowa Częstochowa.

Pomógł w awansie

Ostatecznie Tejan został piłkarzem francuskiego drugoligowca USL Dunkierka. ŁKS na jego odejściu zarobił.

Dunkierka w tym sezonie radzi sobie dobrze. Po 21. kolejkach zajmuje czwarte miejsce w tabeli z dorobkiem 36 punktów. Tejan w lidze wystąpił 19 razy, zanotował cztery asysty, a niedawno zdobył bramkę w starciu z FC Annecy. Bohaterem został w tym tygodniu w spotkaniu z Lille, czwartym zespołe francuskiej ekstraklasy, który zmierzył się z Dunkierką w 1/8 finału krajowego pucharu.

Faworyt objął prowadzenie w 85. minucie. W 96. minucie strzałem głową wyrównał Tejan, który pojawił się na placu gry w drugiej połowie. Bramka Holendra doprowadziła do dogrywki, w której nie doszło do rozstrzygnięcia. O tym, kto przejdzie do kolejnej rundy, miały zadecydować rzuty karne. W których lepsza okazała się Dunkierka!

Nie może więc dziwić, że Tejan zdecydował się na opuszczenie ŁKS-u. Jeśli Dunkierka podtrzyma wysoką formę, to kto wie, czy były piłkarz ŁKS-u nie będzie w przyszłym sezonie występował na największych francuskich stadionach przeciwko PSG, AS Monaco czy Olympique'owi Marsylia.

Po więcej informacji o ŁKS-ie zapraszamy na kanał YouTube "Wieści z al. Unii", gdzie regularnie pojawiają się komentarze, analizy i relacje dotyczące Łódzkiego Klubu Sportowego.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo