Dariusz Adamczuk ma odejść z Widzewa. Kto następcą?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Dariusz Adamczuk ma odejść z Widzewa. Kto następcą? - Zdjęcie główne
Autor: widzew.com | Opis: Dariusz Adamczuk, Widzew Łódź

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWszystko wskazuje na to, że Dariusz Adamczuk nie będzie już dyrektorem sportowym Widzewa.
reklama

Adamczuk do klubu dołączył w październiku. Kwestiami sportowymi zajmował się wtedy Mindaugas Nikolicius, ale Robert Dobrzycki, właściciel Widzewa, nie był zadowolony z jego pracy. I do klubu ściągnął właśnie Adamczuka, który w przeszłości doprowadził do europejskich pucharów Pogoń Szczecin, a także Piotra Burlikowskiego, który został dyrektorem pionu sportowego. Zatrudniono też bliskiego współpracownika Adamczuka Sławomira Rafałowicza, który został koordynatorem ds. rekrutacji.

Cała trójka szalała w zimowym oknie transferowym. To oni podjęli decyzję o kupnie z Austin FC Osmana Bukariego. Najdroższy piłkarz w historii ekstraklasy nie spełnił jednak oczekiwań. Jeszcze większym niewypałem było zatrudnienie Igora Jovićevicia, za którego ręczył Adamczuk. 

reklama

Adamczuk i spółka mieli wpadki, ale też dobre transfery. Za taki trzeba np. uznać sprowadzenie z Włoch Przemysława Wiśniewskiego. Dobrej drużyny nie udało się jednak zbudować chociaż poszły na to gigantyczne pieniądze. Zespół dopiero w ostatniej kolejce zapewnił sobie utrzymanie.

- W tej chwili będziemy mieli spotkania wewnętrzne, będziemy rozmawiać, ja też chcę to zrozumieć. Mam swoje wyobrażenie, tak jak mówię, o tym, co się dzieje, ale chcę porozmawiać z wszystkimi. Jestem dobrej myśli - odpowiedział Robert Dobrzycki zapytany przez TVP Sport o przyszłośc Adamczuka i Burlikowskiego. 

Jak poinformował FootballScout, to dobrze poinformowany profil na portalu X, Adamczuk odejdzie z klubu. 

reklama

Od dawna mówi się i pisze, że nowym dyrektorem sportowym Widzewa zostać ma Łukasz Masłowski. Były piłkarz łódzkiej drużyny, a także były dyrektor sportowy w klubie, pracuje od lat w Jagiellonii Białystok i odniósł tam sporo sukcesów. Jaga zdobyła mistrzostwo Polski i z powodzeniem grała w pucharach europejskich. Masłowski sprowadził też piłkarzy, którzy zostali gwiazdami ligi. Jeden z nich - Afimico Pululu - może wzmocnić Widzew.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo