To potwierdzenie informacji z niedzieli. 21-latek nie miał szans na regularną grę w Widzewie, dlatego w klubie zdecydowali o jego wypożyczeniu. Na lewą obronę Widzew ma w kadrze Christophera Chenga, który trafił do niego tej zimy, oraz Samuela Kozlovskiego. Słowakowi w czerwcu kończy się kontrakt, ale możliwa jest opcja przedłużenia umowy.
Gallapeni ma z Widzewem kontrakt do 2029 roku, trafił do niego ostatniego lata z Prisztiny. Jesienią zagrał w 10 meczach i zdobył jednego gola - przeciwko Pogoni Szczecin. Jest też etatowym zawodnikiem reprezentacji Kosowa, która zagra w barażach o awans na Mundial.
Dion Gallapeni odchodzi z Widzewa
Kosowianin trafił do Wisły Płock, z którą Widzew wygrał w sobotę. Umowa wypożyczenia ważna jest do końca sezonu. Wisła ma też opcję wykupu piłkarza. Kwoty nie podano. Mówi się o 700 tysiącach euro.
To dość ciekawy ruch, bo Wisła to zespół wyżej notowany od Widzewa. Zespół z Mazowsza jest beniaminkiem, ale jest jedną z rewelacji tego sezonu. Po jesieni był liderem PKO BP Ekstraklasy. Po dwóch porażkach w tym roku spadł w tabeli. Kosowianin ma tam grać na lewym wahadle.
Gallapeni to kolejny piłkarz, którego Widzew wypożyczył do innego klubu w tym oknie transferowym. Wcześniej Samuela Akere, Tonio Teklicia, Pape Meissa Ba, Kamila Cybulskiego oraz Antoniego Klukowskiego. To już też piąty piłkarz z letniego zaciągu (przyszło wtedy czternastu nowych), który opuścił drużynę zaledwie po kilku miesiącach.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.