„Jest szansa na kolejne transfery Widzewa”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

„Jest szansa na kolejne transfery Widzewa” - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaZa 5 dni Widzew Łódź rozegra pierwszy mecz rundy wiosennej sezonu 2022/2023. Przez całą zimę kadra pierwszej drużyny niemal się nie zmieniła. Czy klub przewiduje kolejne ruchy kadrowe? Blokada transferowa Widzewa? Potrzebne są ruchy w obie strony Od zakończeniu ligowej jesieni Widzew pozyskał tylko jednego zawodnika.

Za 5 dni Widzew Łódź rozegra pierwszy mecz rundy wiosennej sezonu 2022/2023. Przez całą zimę kadra pierwszej drużyny niemal się nie zmieniła. Czy klub przewiduje kolejne ruchy kadrowe?

Blokada transferowa Widzewa? Potrzebne są ruchy w obie strony

Od zakończeniu ligowej jesieni Widzew pozyskał tylko jednego zawodnika. Jest nim Andrejs Cyganiks, Łotysz, który ma w zespole pełnić rolę lewego wahadłowego i o miejsce w składzie walczyć z Fabio Nunesem. - Cyganiks jest dobrze przygotowany do tego, żeby być zawodnikiem pierwszego składu. Może podjąć rywalizację - przyznał Tomasz Wichniarek, dyrektor sportowy Widzewa, który w rozmowie z klubową telewizją podsumował obóz przygotowawczy czerwono-biało-czerwonych [OBEJRZYJ CAŁY MATERIAŁ].

Kibice, zgodnie zresztą z informacjami przekazywanymi na początku zimy przez klubowych oficjeli, liczyli na więcej ruchów kadrowych. Tymczasem oprócz jednego wzmocnienia, odnotować można jeszcze tylko jeden ubytek, czyli odejście Karola Danielaka. Klub ma jednak w tym zakresie bardzo ograniczone możliwości i zgodnie z pierwotnymi założeniami, żeby kogoś pozyskać, musi kogoś pożegnać.

- Mamy z tyłu głowy pewne ruchy. Są one jednak uzależnione między innymi od odejść zawodników, ale też od oceny po obozie zawodników, których mamy w kadrze. Nie chcę deklarować jednoznacznie, ale szansa na kolejne transfery jest - zaznaczył Wichniarek, dając jednocześnie do zrozumienia, że zawodnicy, którzy są obecnie w zespole, wcale nie muszą być pewni swojej przyszłości w pierwszej drużynie. Trzeba też pamiętać, że na obozie znalazło się 4 zawodników Akademii Widzewa.

W Turcji skauting Widzewa nie próżnował

Co ciekawe, dyrektor sportowy podczas zgrupowania w tureckiej Antalyi nie tylko obserwował na bieżąco pracę obecnych piłkarzy Widzewa. Miał tam również dobrą okazję, by obejrzeć w warunkach sparingowych i treningowych zawodników, którzy już wcześniej znaleźli się w notesach widzewskich skautów. - Obserwowaliśmy w Turcji kilku zawodników wyselekcjonowanych przez nasz dział skautingu. To był dobry czas, żeby zobaczyć piłkarzy, których wcześniej nie widzieliśmy na żywo - zdradził dyrektor sportowy Widzewa przed kamerą WidzewTV.

Żeby przejść do konkretnych rozmów, z klubu powinni jednak odejść przede wszystkim wystawieni na listę transferową Patryk Lipski i Wasyl Łytwinienko. Jeśli do tego nie dojdzie, obaj mają wrócić do treningów z pierwszym zespołem. Trudno zakładać, że po ich skreśleniu trener Niedźwiedź zdecyduje się jeszcze brać ich pod uwagę przy wyborze kadry meczowej na kolejne ligowe starcia, chociaż warto pamiętać, że rok temu stało się tak w przypadku Patryka Muchy.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo