Kibice Widzewa byli na wyższym poziomie, niż piłkarze. Tak twierdzi Aleksandar Vuković

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Kibice Widzewa byli na wyższym poziomie, niż piłkarze. Tak twierdzi Aleksandar Vuković - Zdjęcie główne
Autor: Widzew.com | Opis: Aleksandar Vuković, trener Widzewa

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWidzew zainkasował szalenie ważny komplet punktów w starciu z Termalicą, stawiając tym samym swojego rywala w beznadziejnej sytuacji.
reklama

Zwycięstwo dla Jacka Magiery

Widzew pokonał Termalicę, a to zwycięstwo trener Vuković zadedykował zmarłemu Jackowi Magierze.

Cieszę się ze zwycięstwa i cieszę się, że moge je zadedykować panu Jackowi Magierze. Chciałem to zrobić, bo to dla mnie bardzo ważny człowiek. Kiedyś był związany z Widzewem, a niedawno życzył mi powodzenia, jako nowemu trenerowi tego klubu. Ta wygrana jest dla niego. Jest też dla naszych kibiców, którzy byli na pewno na wyższym poziomie przez cały mecz, niż my, począwszy od rozgrzewki, aż do samego końca. Mecz się tak układał, że można się było zdenerwować i stracić wiarę. Nie było tego czuć, oprócz pojedynczych głosów za moimi plecami, ale to już do mnie.

reklama

Zabrakło gola po dobrym początku Widzewa

Następnie trener przeszedł już do opisu spotkania ze swojej perspektywy. Aleksandar Vuković bez owijania w bawełnę powiedział, że nie wszystko układało się po ich myśli.

Zaczęliśmy bardzo dobrze, ale powinniśmy wycsinąć z tego jedną lub dwie bramki. Nie zrobiliśmy tego i zaczęła się nerwowość. Z drugiej strony mieliśmy przeciwnika, dla którego to spotkanie miało dużo mniejszy ciężar gatunkowy, mimo że też walczy o utrzymanie. Do przerwy nie wyglądało to już tak, jakbyśmy chcieli. Drugie 45 minut zaczęło się od wyrównanej gry bez żadnych fajerwerków z naszej strony.

reklama

Impuls, który odmienił mecz

Bardzo ważnym momentem tego spotkania dla trenera Widzewa była sytaucja, w której zachowanie Frana Álvareza tchnęło w zespół i kibiców nowego ducha.

Bardzo ważnym momentem była sytuacja z udziałem Frana Álvareza, który powalczył do samego końca o piłkę, wydawałoby się, straconą. To był taki impuls, po którym coś się dla nas zmieniło. Później rywal dostał czerwoną kartkę, ale po naszy meczu z Rakowem, wiemy że nie musi się to wiązać z niewiadomo jaką liczbą sytuacji. Dzisiaj natomiast stworzyliśmy ich sporo. Czekaliśmy jednak bardzo długo, żeby Sebastian Bergier jedną z nich wykorzystał.

"Fatalny Zeqiri"

Trener Vuković odniósł się też do zmainy Andiego Zeqiriego. Na sali konferencyjnej padło określenie, że Szwajcar był fatalny.

reklama

Tak czasami bywa. Nie było to jego najlepsze wejście, ale nie szedłbym z takimi opiniami aż tak daleko. Czasem piłkarz wchodzi z ławki i zalicza tzw. pompkę i ma problem po pierwszym wysiłku z jednym czy drugim powrotem. Od tego jest drużyna, żeby temu zaradzić. Raz w takiej sytuacji znajdzie się jeden zawodnik, a w innej sytuacji może to spotkać innego gracza. Dzisiaj byliśmy drużyną, która na bazie doświadczeń z poprzedniego meczu, potrafiła temu zaradzić.

Cierpliwość do Mariusza Fornalczyka

Dobre spotkanie rozegał Mariusz Fornalczyk, które był najakatywniejszym piłkarzem Widzewa długimi fragmentami tego meczu. Jego upór został nagrodzony w 89. minucie, gdy dograł idealną piłkę na głowę Sebastiana Bergiera.

Liczę na to, że Mariusz będzie dalej szedł w tym kierunku. Na treningach bardzo dobrze pracuje i zasługuje na grę. Dzisiaj też miałem do niego dużo cierpliwości właśnie z tego powodu, jak trenuje w tygodniu.

reklama

Widzew czekają kolejne ważne mecze

Łodzinie pokonali Termalicę, ale przed nimi jeszcze sześć bardzo ważnych spotkań w walce o utrzymanie.

Dla nas to jest początek tej walki, chociaż jesteśmy w niej już od jakiegoś czasu. Mówiłem, że ten mecz będzie dla nas najtrudniejszy, ale zgadzam się, że ten kolejny znowu będzie najtrudniejszy. Teraz będziemy szykować się do kolejnego starcia z Radomiakiem i szukać szansy na poprawę naszej sytuacji. 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo