Wartościowy sparing i zwycięstwo Widzewa nad 16-krotnym mistrzem Turcji
Po zwycięstwie nad Beşiktaşem zadowolenia z postawy zespołu nie ukrywał trener Widzewa Aleksandar Vuković. Szkoleniowiec podkreślał, że sparing z tureckim rywalem był najbardziej wymagającym sprawdzianem podczas letnich przygotowań i dostarczył wielu cennych wniosków.
To był wartościowy sparing z bardzo dobrym rywalem. Nie ulega wątpliwości, że to był najmocniejszy przeciwnik z grona tych, z którymi mieliśmy zagrać do końca przygotowań. Oceniam ten sprawdzian pozytywnie, również ze względu na wynik. Nie do końca jest to tak istotne, ale zawsze lepiej w sparingach wygrywać. Dużo ważniejsze jest jednak dla mnie to, że mieliśmy bardzo dużo dobrych momentów. Były też słabsze, nad którymi trzeba się pochylić i popracować. Było jednak sporo pozytywnych rzeczy jak na moment, w którym obecnie jesteśmy przed sezonem
- powiedział szkoleniowiec.
Kiedy do dyspozycji będzie Mariusz Fornalczyk?
Vuković odniósł się także do nieobecności Mariusza Fornalczyka, który nie pojawił się na boisku w piątkowym meczu. Jak zapewnił, skrzydłowy powinien być już do dyspozycji sztabu szkoleniowego podczas kolejnego sparingu.
Mariusz Fornalczyk będzie już grał w następnym meczu, który mamy w niedzielę. Mam nadzieję, że przynajmniej przez 45 minut. Chcieliśmy po prostu dzisiaj nie ryzykować jeszcze jego powrotu do pełnej pracy na boisku i tylko tym to było spowodowane
- wyjaśnił.
Trener Widzewa skomentował również zmianę planów dotyczących sobotnich gier kontrolnych. Ostatecznie łodzianie rozegrali tylko jedno spotkanie zamiast dwóch.
Zmiana planów na rozegranie jednego zamiast dwóch meczów dzisiaj wynikała z naszej chęci uniknięcia dodatkowych siedemdziesięciu minut gry z trzecioligowcem. Uważamy, że większą wartością dla nas było tylko spotkanie z Beşiktaşem. Plus te dziewięćdziesiąt minut, które mamy zagrać za dwa dni
- dodał.
"Trudny mecz z bardzo dobrą drużyną"
Po końcowym gwizdku głos zabrał również Fran Alvarez, autor drugiego gola dla Widzewa. Hiszpan zwrócił uwagę przede wszystkim na dobrą organizację gry i skuteczną realizację założeń taktycznych.
Rozegraliśmy trudny mecz z bardzo dobrą drużyną. Myślę, że byliśmy bardzo kompaktowi w każdej jego fazie. Na początku chcieliśmy pressować i to nam się udawało, a to było jedno z założeń na dzisiaj. Później mieliśmy sporo udanych akcji w ataku, zdobyliśmy dwie bramki. To są najważniejsze rzeczy z tego spotkania. W Ekstraklasie musimy pamiętać, żeby jak najczęściej pressować i jak najdłużej przebywać na połowie przeciwnika
- podsumował pomocnik Widzewa.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.