Były piłkarz ŁKS-u jest najskuteczniejszym obrońcą ligi. Łodzianom jednak bramki na pewno nie strzeli

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Były piłkarz ŁKS-u jest najskuteczniejszym obrońcą ligi. Łodzianom jednak bramki na pewno nie strzeli - Zdjęcie główne
Autor: ŁKS Łódź | Opis: Marcin Flis

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW sobotę, 2 maja ŁKS podejmie na Stadionie Króla zespół Pogoni Siedlce, w którym gra były piłkarz biało-czerwono-białych. Jest środkowym obrońcą, a mimo to ma na koncie tyle goli, co najskuteczniejszy napastnik ŁKS-u w Betclic 1 lidze. W najbliższej kolejce nie poprawi jednak swojego bilansu bramkowego.
reklama

ŁKS chce pójść za ciosem

ŁKS Łódź chce pójść za ciosem i po pierwszym zwycięstwie na Stadionie Króla w 2026 roku, zamierza zrobić to po raz kolejny. Tym razem do Łodzi przyjeżdża zespół Pogoni Siedlce, który jest uwikłany w walkę o utrzymanie, ale z dość wysokim morale. Pogoń wygrała dwa ostatnie mecze i uciekła od strefy spadkowej na odległość dziewięciu punktów.

ŁKS nie musi obawiać się swojego byłego obrońcy

reklama

Na Stadion Króla wróci także Marcin Flis, który piłkarzem ŁKS-u był w w sezonie 2023/2024. Po tej kampanii odszedł z klubu, a nowego pracodawcy szukał aż do stycznia 2025 roku. Od tamtej pory dwukrotnie mierzył się już z Ełkaesiakami i jeszcze nie przegrał. W rundzie wiosennej poprzedniego sezonu jego Pogoń Siedlce zremisowała z ŁKS-em 1:1, a Flis trafił do siatki w samej końcówce. Wydawałoby się, że jest to zwycięski gol, ale punkt uratował Łodzianom debiutujący w pierwszym zespole Krzysztof Fałowski.

W rundzie jesiennej obecnych rozgrywek ŁKS zawiódł w Siedlcach i przegrał tam 1:3. Jedną z bramek ponownie strzelił Marcin Flis, któremu dorobku strzeleckiego mógłby pozazdrościć nie jeden napastnik. 32-latek tylko w tym sezonie ma na koncie już 10 bramek w Betclic 1 Lidze. To dokładnie tyle samo, co Fabian Piasecki, który jest najskuteczniejszy w ŁKS-ie.

reklama

Po podpisaniu kontraktu z Pogonią pod koniec stycznia 2025 roku zdążył w poprzednim sezonie rozegrać jeszcze 14 spotkań. Zdobył w nich aż osiem goli. Łącznie w 41 meczach dla siedleckiego klubu Marcin Flis strzelił 18 bramek. Jak na środkowego obrońcę, to liczby wręcz fenomenalne. Przeciwko ŁKS-owi jednak nie poprawi swojego bilansu bramkowego. W poprzedniej kolejce Marcin Flis obejrzał czwartą żółtą kartkę w tym sezonie i opuści mecz przy Al. Unii Lubelskiej z powodu zawieszenia.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo