Kolejny człowiek z Legii w Widzewie?
Sezon ogórkowy rozkręcił się na dobre. W Widzewie pracują nie tylko nad wzmocnieniami składu, ale też nad wzmocnieniami klubowych struktur. Prezesem klubu nie jest już Michał Rydz. Zastąpił go Robert Dobrzycki. Właściciel klubu zdecydował się samemu złapać za stery przy Piłsudskiego. Ma być to jednak dla niego funkcja tymczasowa. Czy Dobrzycki na kogoś czeka? To możliwe, ale w najbliższym czasie na pewno nic się w tej kwestii nie zmieni.
W Widzewie nadal pracuje - przynajmniej oficjalnie - Dariusz Adamczuk. Jednak ciężko przypuszczać, by to on odpowiadał za letnie okienko transferowe RTS-u, bo według mediów, dyrektorem sportowym klubu ma zostać Łukasz Masłowski. Niewiadomo jednak kiedy to się wydarzy i tu pojawia się problem. No bo przecież ktoś te transfery musi zrobić.
Zdaniem Tomasza Włodarczyka z Meczyków, Widzew może dokonać jeszcze jednego wzmocnienia pionu sportowego. Chodzi o kierownika drużyny, czyli człowieka odpowiadzialnego za funkcjonowanie drużyny w warstwie organizacyjnej, administracyjnej i logistycznej. Miałby nim zostać Konrad Paśniewski, który przez ostatnie sezony był związany z Warszawską Legią. Wcześniej Paśniewski pracował w reprezentacji Polski.
I tu pojawia się kolejny problem. Paśniewski ma być dogadany z samym Widzewem, ale ostateczna decyzja ma należeć do nowego dyrektora sportowego klubu, czyli Łukasza Masłowskiego. Wychodzi więc na to, że wszystkie ruchy Łodzian są w tym momencie w zawieszeniu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.