ŁKS wraca do czołówki? Czas się w niej zadomowić

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

ŁKS wraca do czołówki? Czas się w niej zadomowić - Zdjęcie główne
Autor: Marek Młynarczyk | Opis: ŁKS Łódź

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPodopieczni Grzegorza Szoki wygrali na trudnym terenie w stolicy. To pozwoliło im awansować do górnej połowy tabeli. Kolejne dwa spotkania rozegrają na Stadionie Króla. To dobra okazja, żeby awansować do czołowej szóstki przed marcową przerwą na mecze reprezentacji.
reklama

Bardzo dobry mecz ŁKS-u

Dzięki występowi w Warszawie piłkarze ŁKS-u Łódź sprawili, że na twarzach ich kibiców pojawił się szeroki uśmiech. Podopieczni Grzegorza Szoki zagrali bardzo dobre spotkanie przeciwko naprawdę wymagającemu przeciwnikowi, który w poprzedniej serii gier pokonał Wieczystą Kraków, czyli inny czołowy zespół Betclic 1 Ligi w tym sezonie.

Drużyna Grzegorza Szoki sama chce w końcówce dołączyć do ścisłej czołówki i meczem z Polonią potwierdziła swoje aspiracje. Tutaj pewnie trener Szoka wrócił do swoich słów po spotkaniu z Polonią Bytom.

reklama

Tak naprawdę nic się nie wydarzyło.  Musimy sumiennie pracować, rozwijać się i przygotowywać do każdego meczu. Wyniki i tabela w tej lidze pokazuje, że tu nic nie jest pewne. Musimy nastawić się na bardzo wymagającą rundę. Nie chciałbym, żeby optymizm, który teraz panuje, po jednym spotkaniu przerodził się we frustrację. Apelują o to, żeby być stabilnym i wspierać naszą drużynę. Mamy przed sobą minimum 14 meczów i w każdym z nich będziemy mieli pokazać charakter, zaangażowanie i mieć plan - powiedział wówczas rener Szoka.

Te słowa pewnie pasowałyby też dzisiaj. Trzeba oddać ŁKS-owi po prostu, że zagrał bardzo dobry mecz. Teraz przed drużną dwa mecze domowe, co paradoksalnie wydaje się większym wyzwaniem, biorąc pod uwagę wyniki osiągane na Stadionie Króla w tym sezonie. Na sześć punktów Łodzianie zdobyli tylko jeden. Tutaj można wracać oczywiście do stanu murawy przy Al. Unii Lubelskiej 2 w Łodzi. Z czasem powinno być jednak lepiej, a po sezonie trawa ma być całkowicie wymieniona.

ŁKS znów w górnej połowie tabeli

W niedzielę do Łodzi przyjedzie Odra Opole i tym razem to ŁKS będzie musiał wywiązać się z roli faworyta. Goście przystąpią do tego meczu z 13. miejsca w tabeli, tracąc do ŁKS-u siedem punktów. Biało-czerwono-biali z kolei po wygranej w stolicy awansowali na 9. miejce. Po raz ostatni byli w pierwszej połowie tabeli w listopadzie, gdy zakończyła się 15. kolejka. Od tamtej pory skakali między między lokatami 10-13.

Z perspektywy ŁKS-u byłoby znakomicie zadomowić się w górnej połowie stawki przed przerwą na marcowe mecze reprezentacji. Zanim ta się zacznie, Łodzianie zagrają z wspomnianą Odrą i Ruchem Chorzów. Oba są w stanie wygrać.

 

 
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo