Kilka dni temu wszystkich zaskoczyła informacja o odejściu z Widzewa Marka Hanouska. Zaskoczyła, bo choć wszyscy zdawali sobie sprawę z tego, że dla Czecha to ostatnie podrygi w łódzkim zespole, to spodziewano się, że z drużyny odejdzie dopiero latem i trafi np. do drugiego zespołu RTS-u. Sam Hanousek zdecydował jednak inaczej.
Wiedząc, że wiosną jego szanse na grę będą bardzo małe, zdecydował się rozwiązać umowę i wrócić do klubu, który podobnie jak Widzew jest bardzo bliski jego sercu. Chodzi o Duklę Praga, w której występował w przeszłości, a która obecnie walczy o utrzymanie w czeskiej ekstraklasie. Praski klub w piątek oficjalnie zaprezentował "Profesora". Niewykluczone jednak, że Hanousek w przyszłości wróci jeszcze do Widzewa. Jak przyznał prezes klubu, Michał Rydz, zawodnik otrzymał propozycję gry w rezerwach z jednoczesnym pełnieniem roli asystenta trenera.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.