Marek Papszun mógł pracować w Widzewie. I to dwukrotnie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Marek Papszun mógł pracować w Widzewie. I to dwukrotnie - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPo sezonie Marek Papszun rozstanie się z Rakowem Częstochowa. Jak się okazuje, w przeszłości mógł pracować w Widzewie. W środę właściciel Rakowa Michał Świerczewski wspólnie z Papszunem ogłosili, że po sezonie ich drogi się rozchodzą, nowego kontraktu nie będzie. Nawet, jeśli zespół spod Jasnej Góry zdobędzie mistrzostwo i Fortuna Puchar Polski. To poruszyło lawinę spekulacji, kto zastąpi Papszuna.

Po sezonie Marek Papszun rozstanie się z Rakowem Częstochowa. Jak się okazuje, w przeszłości mógł pracować w Widzewie.

W środę właściciel Rakowa Michał Świerczewski wspólnie z Papszunem ogłosili, że po sezonie ich drogi się rozchodzą, nowego kontraktu nie będzie. Nawet, jeśli zespół spod Jasnej Góry zdobędzie mistrzostwo i Fortuna Puchar Polski. To poruszyło lawinę spekulacji, kto zastąpi Papszuna. Wśród kandydatów na to stanowisko jest m.in. Janusz Niedźwiedź. W poniedziałek Świerczewski ma zdradzić, kiedy ogłosi nazwisko nowego trenera.

Ale wróćmy do Papszuna. Szkoleniowiec nie wie jeszcze, gdzie będzie pracował w przyszłym sezonie. Wiemy natomiast, że kiedyś mógł pracować w Widzewie. Jego kandydatura była rozważana dwukrotnie. Tak przynajmniej twierdzą byli działacze łódzkiego klubu, którzy wtedy w nim byli. Michał Wlaźlik, były dyrektor sportowy w Widzewie, napisał na Twitterze, że 8 lat temu, czyli rok przed tym, jak Papszun objął Raków, prowadzone były z nim rozmowy w kontekście pracy przy al. Piłsudskiego 138, ale ostatecznie odrzucono tę kandydaturę.

Były wiceprezes Widzewa: "Papszun był rozważany"

Z kolei Jarosław Matusiak, były wiceprezes łódzkiego klubu z ramienia Murapolu, który w 2018 roku miał przejąć klub, ale ostatecznie się wycofał, napisał, że Papszun był blisko przyjścia. „Przy inwestycji w Widzew trener Papszun był rozważany na równi z trenerem, który ostatecznie miał udźwignąć ciężar wielkiego klubu. Cieszę się, że zakończył po swojemu przygodę z Rakowem. To znakomity trener” - napisał.

Janusz Niedźwiedź ma ważny kontrakt z Widzewem, ale jeśli okazałoby się, że to on odejdzie do Rakowa, to może do Widzewa przyjdzie Papszun? Będzie przecież wolny od lipca. Może do trzech razy sztuka?

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo