Niech to będzie wielka sobota Widzewa

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Niech to będzie wielka sobota Widzewa - Zdjęcie główne
Autor: Marek Młynarczyk | Opis: Widzew Łódź - Raków Częstochowa

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWidzew jest w takiej sytuacji, że musi zacząć sprawiać niespodzianki. Aby wyjść ze strefy spadkowej trzeba wygrywać, same remisy to za mało.
reklama

Dla obu drużyn to będzie niezwykle ważny mecz. Do końca sezonu pozostało już tylko osiem kolejek, więc nadchodzi czas rozstrzygnięć. Aby zrealizować swoje cele, trzeba zdobywać punkty. Cel Widzewa jest jasny - to utrzymanie. Z kolei Raków walczy o europejskie puchary, chociaż wciąż ma też szanse na mistrzostwo. Do lidera Lecha Poznań traci 6 punktów. Do czwartego Górnika Zabrze już tylko jeden. Wszystko jest więc jeszcze możliwe. Komplet w sobotnim meczu z Widzewem jest na wagę złota.

Ale i łódzka drużyna bardzo potrzebuje punktów. Do bezpiecznego miejsca traci punkt, nie ma już miejsca na wpadki. Ostatnie wyniki nie były złe. Aleksandar Vuković jeszcze nie przegrał meczu, w trzech spotkaniach zdobył ich 5. Niby dużo, bo rywale nie byli słabi, ale jednak za mało, by wygrzebać się ze strefy spadkowej.

reklama

Widzew w lepszej formie od rywala

Patrząc na trzy ostatnie kolejki, to Widzew jest lepszy od Rakowa. Ten raz wygrał, potem przegrał, a ostatnio zremisował. Ekipa Łukasza Tomczyka nie jest więc na pewno w mistrzowskiej formie. Ale to cały czas bardzo silny zespół z ambicjami. I to gospodarze będą faworytami. Częstochowianie wygrali jesienią. Po zwycięstwo sięgnęli po golu w doliczonym czasie gry. W ostatnim meczu pod Jasną Górą też Widzew przegrał. Są więc powody do wzięcia rewanżu.

Dla kibiców Widzewa mecz z Rakowem to nic wielkiego, ale dla fanów rywali wręcz przeciwnie. To mecz szczególny. - Jest wielu zawodników, którzy zdają sobie sprawę, że są mecze w klubie, które bardziej podnoszą temperaturę i ten jest właśnie takim. Wierzę w to, że stworzymy tutaj atmosferę, że rywalowi będzie trudno, zainkasujemy trzy punkty, a każdy będzie na odpowiednim poziomie nastawienia - powiedział trener Łukasz Tomczyk.

reklama

W jego zespole zabraknie m.in. byłego Widzewiaka Michaela Ameyawa. W łódzkiej drużynie oczywiście nie zagra Christopher Cheng, a także Lukas Lerager. W kadrze nie będzie także Osmana Bukariego, na którego jednak Vuko nie stawiał. To więc żadna strata. Na pewno brakować będzie za to Steve'a Kapuadiego, podstawowego obrońcy Widzewa. Treningi niedawno wznowił Sebastian Bergier, który miał problemy zdrowotne. Sytuacja Łodzian nie jest więc idealna.

W jakim składzie zagra Widzew?

W bramce stanie Bartłomiej Drągowski, a w obronie obok Mateusza Żyry i Przemysława Wiśniewskiego pewnie wyjdzie Ricardo Visus. Wahadłowymi mogą być Carlos Isaac, bo Marcel Krajewski ma za sobą dwa występy w młodzieżówce, oraz Samuel Kozlovsky. W środku zabraknie Leragera, więc pewnie wyjdą Lindon Selahi i Fran Alvarez. Po meczach kadry Albanii jest Juljan Shehu, ale jednak można przypuszczać, że dzisiaj wyjdzie od początku.

reklama

Zmian w tym ważnym miejscu byłoby za dużo, a Vuković lubi stabilizację. Z przodu zapewne będą Emil Kornvig i Andi Zeqiri.
Przed Widzewem bardzo trudny mecz, w którym wszyscy stawiać będą na rywala. I mają ku temu podstawy. Przyszedł jednak czas, że Łodzianie muszą zacząć sprawiać niespodzianki. O cud najlepiej pod Jasną Górą.

Raków Częstochowa - Widzew Łódź, sobota, godzina 14.45.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo