ŁKS zaczyna sezon w Siedlcach
ŁKS rozpoczyna sezon meczem wyjazdowym z Pogonią Siedlce. O ile ostatnie spotkanie na stadionie miejskim im. Władysława Króla zakończyła się pewnym zwycięstwem biało-czerwono-białych 4:0, to spotkania wyjazdowe z tym rywalem nie na należą do najłatwiejszych. Ostatanie dwa starcia w Siedlcach zakończyły się dla ŁKS-u bez zwycięstwa. W tamtym sezonie przegrał 1:3, a dwa sezony temu zremisował 1:1.
W obu tych spotkaniach swoją obecność zaznaczył Karol Podliński, który w poprzednim sezonie zaliczył asystę, a w meczu rozgrywanym w kwietniu 2025 roku był autorem jednego z dwóch niestrzelonych rzutów karnych. Drugiego nie wykorzystał Michał Mokrzycki. Brak gola z 11 metrów nie sprawia jednak, że Karol Podliński przestał być bardzo nieprzyjemnym napasntikiem dla rywali. Nieważne czy to był ŁKS czy inny przeciwnik, to Podliński potrafił przysporzyć rywalowi mnóstwo problemów. Dlatego Sebatian Rudol i Fabian Piasecki mówili przed tym spotkaniem, że cieszą się, że Podliński jest już z nimi.
Grzegorz Szoka chciałby na pewno, żeby 1. kolejka tego sezonu wyglądała tak jak majowy mecz przeciwko Pogoni, gdy ŁKS od samego początku dominował, kreował i strzelał. Skończyło się n 4:0 i efektownym zwycięstwie Ełkaesiaków.
Pogoń przystąpi do tego meczu bez wspomnianego Karola Podlińskiego, ale także bez Marcina Flisa, który przeniósł się do Wisły Płock. Są za to nowi w osobach: Filipa Kendzi, Przemysława Szura, Mateusza Kizymy, Mateusaz Marca, Rafała Makowskiego, Macieja Rosołka i Jakuba Barczaka. Z wypożyczenia do Siedlec wrócił także Franciszek Saganowski.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.