Nowe możliwości transferowe Widzewa Łódź. Czas na talenty z Ameryki?

Opublikowano:
Autor:

Nowe możliwości transferowe Widzewa Łódź. Czas na talenty z Ameryki? - Zdjęcie główne
Autor: Marek Młynarczyk | Opis: Stadion Widzewa przed ligowym meczem

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaNowy pion sportowy Widzewa otwiera nowe możliwości dla łódzkiego klubu. Artur Płatek, dyrektor sportowy Widzewa, wspomniał niedawno, że dość dobrze zna piłkarski rynek w Ameryce Południowej. Być może talenty z tej części świata zaczną trafiać do łódzkiego klubu.
reklama

Transferowe nowości w Widzewie

Artur Płatek przeszedł do Widzewa z Rakowa Częstochowa, gdzie pełnił funkcję Doradcy Zarządu ds. Sportowych. W swojej dotychczasowej karierze był między innymi koordynatorem sportowym Górnika Zabrze, dyrektorem sportowym Botewu Płowdiw, trenerem Jagiellonii Białystok, Cracovii i Pogoni Szczecin, a także skautem Borussii Dortmund oraz 1. FC Kaiserslautern.

- Ja w Borussii Dormund pracowałem od 2012 do 2023 roku, czyli przez 11 lat non-stop. W międzyczasie łączyłem to z innymi funkcjami: w Piaście Gliwice byłem odpowiedzialny za cały proces związany z tym, co się dzieje w klubie. Drugi projekt to Górnik Zabrze przez ponad trzy lata. I przez rok byłem jeszcze w Termalice. To były moje takie działalności na krajowym podwórku, cały czas piastując swoją funkcję w Borussii – wyjaśnił Artur Płatek w programie „Sport po Łódzku” na antenie TVP3 Łódź.

reklama

Ogromne doświadczenie zdobyte w Polsce i zagranicą Artur Płatek chce wykorzystać w Widzewie. Dzięki pracy w Borussii Dortmund, czyli jednym z największych klubów nie tylko w Niemczech, ale w całej Europie, nowy dyrektor sportowy klubu z al. Piłsudskiego zdobył sporo kontaktów, które mogą okazać się pomocne w pracy w Widzewie.  

- Na pewno pomagają mi kontakty, znajomość ludzi i obcowanie z nimi. Niestety w tej branży jest jedna rzecz, która jest stała i nieodzowna – to finanse, bo jeśli ktoś ma dobrego zawodnika, to zawsze będzie chciał za niego konkretne pieniądze – przyznał Płatek na antenie TVP3 Łódź.

I dodał: - Pracę ułatwia też znajomość danego rynku. Jeśli chodzi o ściągnięcie zawodnika z Urugwaju, Brazylii czy Argentyny to ja wiem, z czym to się je, bo byłem tam, obcowałem z tymi ludźmi, wiem, jaką mają mentalność. To są rzeczy, które mogą być pomocne, by nie popełnić niepotrzebnych błędów.

reklama

Zatrudnienie Artura Płatka otwiera więc przed Widzewem zupełnie nowe możliwości, bo do tej pory brakowało przy Piłsudskiego człowieka, który tak dobrze znałby południowoamerykański rynek piłkarski. Kto wie, może niebawem do Widzewa trafią talenty właśnie z tamtej części świata? Na pewno jest to teraz bardziej prawdopodobne niż jeszcze kilka miesięcy temu. 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo