Obrońca ŁKS: Cieszy, że znów nie straciliśmy bramki

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Obrońca ŁKS: Cieszy, że znów nie straciliśmy bramki - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaŁKS Łódź rozegrał drugi i ostatni mecz kontrolny podczas obozu w Woli Chorzelowskiej. Łodzianie znów bezbramkowo zremisowali, co wliczając spotkanie z Radomiakiem, jest trzecim z rzędu sparingiem ŁKS-u na zero z tyłu i zero z przodu. ŁKS skuteczny w obronie i pracujący nad ofensywą ŁKS bezbramkowo zremisował ze Stalą Mielec i był to trzeci mecz z rzędu, w którym nie padła żadna bramka. Od początku drużyna pracowała nad grą w obronie i efekty tego widać. Ostatnie dni podopieczni Szymona Grabowskiego poświęcają już jednak bardziej na ofensywę, co ma przynieść efekty w przyszłości.- Znowu nie straciliśmy bramki i to na pewno cieszy.

ŁKS Łódź rozegrał drugi i ostatni mecz kontrolny podczas obozu w Woli Chorzelowskiej. Łodzianie znów bezbramkowo zremisowali, co wliczając spotkanie z Radomiakiem, jest trzecim z rzędu sparingiem ŁKS-u na zero z tyłu i zero z przodu.

ŁKS skuteczny w obronie i pracujący nad ofensywą

ŁKS bezbramkowo zremisował ze Stalą Mielec i był to trzeci mecz z rzędu, w którym nie padła żadna bramka. Od początku drużyna pracowała nad grą w obronie i efekty tego widać. Ostatnie dni podopieczni Szymona Grabowskiego poświęcają już jednak bardziej na ofensywę, co ma przynieść efekty w przyszłości.

- Znowu nie straciliśmy bramki i to na pewno cieszy. Widać, że od początku przygotowań mocno skupiliśmy się nad grą w obronie, ale ostatnie dni zaczęliśmy poświęcać już na ofensywę i w porównaniu z ostatnim meczem z Termlicą, to teraz stworzyliśmy sobie już więcej okazji. Może nie było jeszcze takich stu procentowych okazji, ale są dośrodkowania, są strzały. Mamy jeszcze dwa tygodnie do startu ligi i myślę, że poświęcimy ten czas na grę w ataku - mówił po meczu Piotr Głowacki.

Piotr Głowacki nie mógł wystąpić przeciwko Termalice, ale w starciu ze Stalą Mielec mógł się już pokazać na boisku. Nie oznacza to jednak, że wszystkie problemy zdrowotne są już za doświadczonym defensorem.

- Jest lepiej, ale nie jest idealne. Profesjonalna piłka ma jednak to do siebie, że nie zawsze będzie wszystko idealnie. Czasem coś będzie boleć i jestem do tego przyzwyczajony - zdradził Piotr Głowacki.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo