Pawłowski zostaje w Widzewie. Wichniarek: „Kontrakt dla Bartka był przygotowany od kilku miesięcy”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Pawłowski zostaje w Widzewie. Wichniarek: „Kontrakt dla Bartka był przygotowany od kilku miesięcy” - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaKoniec spekulacji. Bartłomiej Pawłowski przedłużył kontrakt z Widzewem do czerwca 2026 roku. W rozmowie z „Łódzkim Sportem” dyrektor sportowy Widzewa wyjaśnił, dlaczego dopiero w Turcji podpisano stosowne dokumenty. Kulisy negocjacji Bartłomieja Pawłowskiego z Widzewem W rozmowie z Widzew TV, piłkarz zdradził, że pierwsze rozmowy na temat nowej umowy zaczęły się podczas letniego okienka w 2023 roku. – Były chęci z obu stron. Były wstępne rozmowy – przyznał Pawłowski.

Koniec spekulacji. Bartłomiej Pawłowski przedłużył kontrakt z Widzewem do czerwca 2026 roku. W rozmowie z „Łódzkim Sportem” dyrektor sportowy Widzewa wyjaśnił, dlaczego dopiero w Turcji podpisano stosowne dokumenty.

Kulisy negocjacji Bartłomieja Pawłowskiego z Widzewem

W rozmowie z Widzew TV, piłkarz zdradził, że pierwsze rozmowy na temat nowej umowy zaczęły się podczas letniego okienka w 2023 roku.

– Były chęci z obu stron. Były wstępne rozmowy – przyznał Pawłowski. Później temat na chwilę został zawieszony, bo widzewiak rehabilitował się po urazie pleców. – Po powrocie z rehabilitacji znów usiedliśmy do rozmów – stwierdził.

Tę wersję zdarzeń w rozmowie z „Łódzkim Sportem” potwierdza Tomasz Wichniarek.

- Rozmowy z Bartkiem toczyły się od dawna. Mogę zdradzić, że warunki nowej umowy były uzgodnione już wcześniej, ale w związku z pewnymi problemami zdrowotnymi piłkarza, musieliśmy wszystko nieco przesunąć – powiedział dyrektor sportowy Widzewa. - Kontrakt podpisaliśmy w Turcji, bo musieliśmy dopełnić jeszcze pewne formalności. Ponadto, jego agenci przebywali już wcześniej w Turcji, więc postanowiliśmy zrobić to właśnie na obozie – dodał.

Wichniarek odniósł się także do niepochlebnych komentarzy kibiców, którzy zarzucali pionowi sportowemu opieszałość i nieudolność związaną właśnie z brakiem porozumienia z Pawłowskim.

- Widziałem informację od kibiców, że jesteśmy tacy i owacy, bo nie potrafiliśmy z Bartkiem tej umowy szybko przedłużyć. Dlatego chcę podkreślić, że nowy kontrakt dla Bartka był przygotowany od kilku miesięcy, ale pewne sytuacje spowodowały, że musieliśmy to przesunąć – skomentował Tomasz Wichniarek. - Na pewne rzeczy po prostu potrzeba ciszy i spokoju, a my robimy co w naszej mocy, by w Widzewie było dobrze – zakończył.

Dyrektor sportowy Widzewa odniósł się także do zarzutów związanych z późnymi transferami do Widzewa w zimowym okienku transferowym oraz sytuacji z Emmanuelem Boatengiem. Ale o tym, będziecie mogli przeczytać w wywiadzie, który opublikujemy jutro rano (poniedziałek, 29 stycznia).

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo