Robert Dymkowski to legenda Pogoni Szczecin, a także były piłkarz Widzewa. Od 2023 roku zmaga się ze śmiertelną, nieuleczalną chorobą - stwardnieniem zanikowym bocznym (ALS/SLA). Choroba prowadzi do postępującego zaniku mięśni, utraty mowy oraz zdolności samodzielnego oddychania. Od lat świat piłki wspiera byłego sportowca w walce z chorobą. Do akcji wiele razy włączał się także Widzew. Działo się to głównie przy okazji meczów łódzkiej drużyny z Pogonią.
Jak poinformował portal pogonsportnet.pl teraz pomógł również właściciel klubu Robert Dobrzycki, który poprzez Fundację Widzewa Łódź wpłacił 55 tysięcy złotych.
- Jakiś czas temu zwróciłem się do Roberta Dobrzyckiego z prośbą o wsparcie Roberta Dymkowskiego i dziś wiemy już, że ta pomoc się sformalizowała - powiedział portalowi Jarosław Mroczek, były prezes Pogoni. - Znamy się bardzo dobrze i cieszę się, że udało się to zorganizować.
Za te pieniądze kupiony zostanie specjalny materac oraz urządzenie, które sterowane będzie wzrokiem Roberta Dymkowskiego. Ułatwi mu to komunikację z otoczeniem, pozwoli pisać maile i tego typu rzeczy.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.