W sobotę dla piłkarzy Widzewa skończy się sezon. Ale nie dla wszystkich. Steve Kapuadi nie będzie miał wolnego. Już na 3 czerwca reprezentacja jego kraju ma zaplanowany towarzyski mecz z Danią (w Belgii). Z kolei 9 czerwca w Hiszpanii zmierzy się z Chile. To próba generalna przed mistrzostwami świata.
Demokratyczna Republika Konga jest w grupie K i zagra z Portugalią (17 czerwca), Kolumbią (24 czerwca) oraz z Uzbekistanem (28 czerwca).
DRK wywalczyła awans po barażach interkontynetlanych. W Afryce pokonała faworyzowaną Nigerię, a potem Jamajkę.
Steve Kapuadi trafił do Widzewa zimą. Łódzki klub wykupił go z Legii Warszawa za 2 miliony euro. Obrońca podpisał kontrakt do 2030 roku. W tej rundzie rozegrał 11 meczów i strzelił jednego gola.
Niestety baraże europejskie przegrała reprezentacja Polski, która w finale była gorsza od Szwecji. Na wyjazd na Mundial liczyli Bartłomiej Drągowski oraz Przemysław Wiśniewski. Ostatnim reprezentantem Widzewa na najważniejszej piłkarskiej imprezie był Arkadiusz Bąk w 2002 roku.
W środę 20 maja skład na mistrzostwa ogłosić ma Szwajcaria. Na powołanie liczy Andi Zeqiri, napastnik łódzkiej drużyny.
Warto wspomnieć, że kluby zarabiają na tym, że ich piłkarze grają na mistrzostwach. To ponad 10 tysięcy dolarów za jeden dzień pobytu zawodnika na turnieju.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.