Pogoń vs. Widzew. Haditaghi: Damy z siebie 120 procent w każdym meczu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Pogoń vs. Widzew. Haditaghi: Damy z siebie 120 procent w każdym meczu - Zdjęcie główne
Autor: Widzew.com | Opis: Kamil Grosicki w meczu z Widzewem

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW sobotę piłkarze Widzewa zagrają w Szczecinie. Właściciel Portowców deklaruje, że jego zespół w każdym meczu będzie dawać z siebie wszystko na boisku.
reklama

W sobotę Widzewiacy zmierzą się w Szczecinie z Pogonią. Dla RTS-u nie istnieje żaden margines błędu i z Portowcami po prostu trzeba wygrać. Już raz w tym sezonie im się to udało. W grudniu w ramach rozgrywek Pucharu Polski, Łodzianie ograli Pogoń 1:0 po bramce Andiego Zeqiriego. Wcześniej w pierwszej w tym sezonie ligowej potyczce, w Sercu Łodzi lepsi okazali się zawodnicy ze Szczecina. 

Obie drużyny miały w tym roku walczyć o najwyższe cele, ale rzeczywistość szybko zweryfikowała te plany. Widzew jest w strefie spadkowej, zaś Pogoń jeszcze chwilę temu była tuż nad kreską, ale dwie wygrane z rzędu pozwoliły jej odskoczyć na 10. miejsce. Tabela jest jednak tak płaska, że Szczecinanie niczego nie mogą być pewni. Różnica zaledwie czterech punktów między Widzewem i Pogonią sprawia, że sobotnie spotkanie zapowiada się bardzo emocjonująco. 

reklama

W mediach dużo czasu poświęca się właśnie drużynie czerwono-biało-czerwonych, bo przecież rekordowe okienko transferowe spowodowało, że od Widzewa wszyscy wymagają więcej. Ale nie tylko Łodzianie wzmacniali się tej zimy. Swoje ruchy przeprowadziła też Pogoń. Przed sobotnim meczem, zimowe transfery Portowców podsumował Alex Haditaghi, właściciel klubu ze Szczecina. Przy okazji zapowiedział, że jego zespół w każdym meczu będzie odpowiednio zmotywowany.

Okno transferowe dla naszego zespołu jest oficjalnie zamknięte. Ten okres wymagał poważnej pracy od wszystkich zaangażowanych. Nasz dział skautingu, sztab szkoleniowy i zarząd pracowali niestrudzenie, aby wzmocnić ten zespół w sposób przemyślany i konsekwentny. Dołożyliśmy doświadczenie dzięki takim zawodnikom jak Acosta i Atilla — piłkarzom, którzy reprezentowali swoje reprezentacje narodowe i rozumieją presję na najwyższym poziomie. Wzmocniliśmy przywództwo, intensywność i jakość dzięki Patrykowi, Karolowi, Atilli i Acoscie — sprawdzonym rywalom, którzy wnoszą do naszej szatni mentalność zwycięzców oraz silny charakter. Jednocześnie zainwestowaliśmy w młodość i potencjał, pozyskując Filipa, Madsa i Igora. Trzech z naszych nowych zawodników to Polacy, co ma ogromne znaczenie dla tożsamości tego klubu.

reklama
Rozwiń

Zawodnicy w tej szatni rozumieją, co znaczy nosić ten herb. Wiedzą, jaka wiąże się z tym odpowiedzialność. Znają głód tego miasta. Wiedzą, że gra dla Pogoni to nie tylko talent — to duma, etyka pracy i walka. Wiedzą, że ten zespół ma „zero tytułów” i zrobi wszystko, aby to zmienić.

Ten zespół jest tak zjednoczony, jak tylko może być drużyna. Mamy pełne zaufanie do umiejętności naszej drużyny, jej piłkarskiej inteligencji, jakości, a przede wszystkim charakteru. Nie jesteśmy najbogatszym klubem. Nie mamy największego budżetu. Nie jesteśmy nawet najbardziej utalentowaną drużyną w lidze. Ale nikt nie będzie pracował ciężej od nas. Nikt nie zakwestionuje naszego wysiłku, naszego serca ani naszego pragnienia zwycięstwa. Za każdym razem, gdy wyjdziemy na boisko, damy z siebie 120 procent. - napisał Haditaghi na swoim profilu na X.com. 

Oby motywacja piłkarzy Widzewa była jeszcze większa. Pierwszy gwizdek sobotniego meczu o 14:45. 

 
 
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo