Przełamania Widzewa

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Przełamania Widzewa - Zdjęcie główne
Autor: Marek Młynarczyk | Opis: Widzew Łódź - Lech Poznań

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaZa mecz z Lechem Poznań Widzew zgarnął komplet punktów, grając przy tym naprawdę dobrze. To jednak niejedyne powody do zadowolenia. Bo było też kilka ważnych przełamań.
reklama

Nie mija dobry humor po sobotnim zwycięstwie Widzewa nad Kolejorzem. Wygrywając nie z byle kim, bo z mistrzem Polski, czerwono-biało-czerwoni przerwali serię dwóch meczów bez wygranej - remis z Cracovią i porażka z Pogonią Szczecin. Nie była to więc seria długa, ale bolesna, a raczej kosztowna, bo Widzew stracił w nich 5 z 6 możliwych do zdobycia punktów. W sytuacji drużyny, która jest w strefie spadkowej, to strata ogromna. 

Dawno temu na Widzewie

Było też kilka innych przełamań. Był taki mecz 17 października. Kibice na pewno dobrze go pamiętają, bo był to debiut trenera Igora Jovićevicia. Widzew pokonał wtedy Radomiaka Radom 3:2. Później w Sercu Łodzi w lidze nie wygrał już ani razu! Były remis z Legią Warszawa, porażka z Koroną Kielce, przegrana z Jagiellonią Białystok i remis z Cracovią. Pięć meczów później i prawie pięć miesięcy później przyszło w końcu pierwsze zwycięstwo. 

reklama

Jeszcze wcześniej, bo 4 października, Łodzianie grali w Niecieczy i od 20. minuty przegrywali z Bruk-Betem Termaliką. Ale odrobili straty i ostatecznie, po golach Sebastiana Bergiera i trzech Frana Alvareza, zwyciężyli 4:2. To ostatni raz do ostatniej soboty, kiedy Widzew odrobił straty i wygrał, przegrywając mecz. W ostatniej kolejce na gola Lecha odpowiedzieli Alvarez oraz Emil Kornvig.

To nie koniec przełamań. Do soboty Widzew strzelił w tym roku tylko jednego gola z gry - to trafienie Kornviga w Płocku. Pozostałe dwie bramki to bramki Bergiera z jedenastu metrów. W meczu z Lechem zespół być może w końcu się odblokował. Ostatni raz taka sztuka udała się Widzewiakom we wspomnianym już meczu z Radomiakiem, czyli w październiku.

reklama

Było też przełamanie indywidualne. Alvarez zdobył gola po trzynastu meczach (liga i puchar) bez trafienia. Ostatni raz cieszył się z bramki w Niecieczy. 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo