Widzew został z jednym napastnikiem

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Widzew został z jednym napastnikiem - Zdjęcie główne
Autor: Marek Młynarczyk | Opis: Sebastian Bergier w meczu Widzewa z Lechem Poznań

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW najbliższą niedzielę Widzew zmierzy się z Arką Gdynia w niezwykle ważnym meczu. Będzie osłabiony.
reklama

Przed sobotnim spotkaniem z Lechem Poznań kilku piłkarzy Widzewa było zagrożonych pauzą w kolejnym meczu - właśnie z Arką w niedzielę. To Steve Kapuadi, Samuel Kozlovsky, Juljan Shehu oraz Andi Zeqiri. Pierwszej trójce się udało, Szymon Marciniak ich nie ukarał. Kartki od naszego międzynarodowego arbitra zobaczyli za to Mateusz Żyro, Emil Kornvig, no i Zeqiri. Szwajcar był zresztą zdenerwowany decyzją Marciniaka, bo uważał, że na karę nie zasłużył. Ale nic już nie zrobi. Z Arką nie wystąpi.

Napastnik Widzewa bez formy

To znaczy, że w kadrze Widzewa będzie tylko jeden nominalny środkowy napastnik Sebastian Bergier. To co prawda jeden z najskuteczniejszych piłkarzy PKO BP Ekstraklasy, ale bez formy. Bergier w tym roku nie strzelił jeszcze gola z gry, a wystąpił przecież w pięciu meczach ligowych i jednym pucharowym. Dwie bramki strzelił z rzutów karnych. 

reklama

Wypadł Zeqiri, a w oknie transferowym na wypożyczenie poszedł Antoni Klukowski. Młody piłkarz nie miał szans na grę u Igora Jovićevicia, u jego następcy Aleksandara Vukovicia, póki co się nie dowiemy. Gra dla Polonii Warszawa, chociaż niewiele. Na razie dwa razy wchodził na boisko w końcówkach spotkań. Gola na koncie nie ma. 

To samo dotyczy Pape Meissa Ba. Seneglaczyk też jest wypożyczony, on do Red Star Paris. Ba gra (72 minuty w ten weekend przeciwko Saint-Etenne), ale na razie na koncie ma tylko jednego gola. 

W Gdyni do dyspozycji trenera będzie więc tylko Bergier, co nie najlepiej świadczy o budowie kadry. Kto mógłby zmienić Bergiera w razie potrzeby? Na myśl przychodzą Mariusz Fornalczyk, Osman Bukari albo Bartłomiej Pawłowski. Każdy z nich ustawiany był już na środku ataku.

reklama

W Arce też muszą uważać

Zespół z Gdyni, który w tej chwili jest za Widzewem, tracąc do niego punkt swój mecz w 24. kolejce, rozegra dzisiaj. Zmierzy się z Wisłą Płock, która kontynuuje serię porażek i bardzo chce się odbić. Trzeba za ten zespół trzymać kciuki. 

Kilku zawodników Arki musi dzisiaj uważać. W razie otrzymania żółtej kartki nie zagrają przeciwko Łodzianon. To Edu Espiau, Tornike Gaprindaszwili, Kike Hermoso, Nazarij Rusyn oraz bardzo dobrze znany w Łodzi Sebastian Kerk. 

 

 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo