Budowa przerwana. Szef Akademii Widzewa odchodzi!
Tego nikt się chyba nie spodziewał. Niedługo po zmianie na stanowisku prezesa Widzewa Łódź klub mianować będzie musiał również nowego dyrektora sportowego klubowej akademii. W piątek 12 czerwca o złożeniu wypowiedzenia umowy poinformował Piotr Urban.
Widzewska młodzież (była) w dobrych rękach
Syn selekcjonera reprezentacji Polski zatrudniony został w klubie w kwietniu 2024 roku. W środowisku ruch ten oceniony został bardzo pozytywnie, a kolejne miesiace pracy w klubie potwierdziły, że Widzew pozyskał fachowca wysokiej klasy. Pod jego rządami Akademia Widzewa notowała stały rozwój. W czasie jego pracy przy Piłsudskiego 138, zespół U17 dostał się do Centralnej Ligi Juniorów, a rezerwy wreszcie awansowały do Betclic 3 Ligi, a na czwartym szczeblu ligowym stały się silnym graczem, który jesienią regularnie ogrywał faworytów, w tym zwycięzcę rozgrywek - Legię II Warszawa. Urban nie bał się niepopularnych, ale odważnych decyzji. Zastąpił mniej doświadczonego, ale lubianego przez kibiców widzewiaka z krwi i kości Michała Czaplarskiego, który wygrał z Widzewem II czwartą ligę, Pawłem Ścieburą, który wprowadził drużynę na nowy, wyższy poziom. Sprowadził do zespołu Sebastiana Zielenieckiego, jeszcze bardziej podnosząc piłkarską jakość rezerw, będących bardzo ciekawą mieszanką młodości i talentu, a także właśnie ogrania czy widzewskiego charakteru, w postaci takich piłkarzy jak "Zielu", Daniel Tanżyna czy Marcin Kozłowski.
Ale przyłożył też rękę do debiutów kolejnych młodych piłkarzy w pierwszym zespole. Mowa chociażby o Nikodemie Stachowiczu, Danielu Gryzio i Leonie Madeju. W Widzewie bardzo go ceniono. W czerwcu 2025 roku przedłużył umowę z klubem do 2028 roku. Kilka miesięcy później pojawiły się jednak pierwsze spekulacje mówiące o tym, że może odejść. Według plotki kolejnym miejscem jego pracy miała być Akademia Legii Warszawa. Urban błyskawicznie uciął jednak wszelkie dyskusje w tej sprawie. - Ostatnio pojawiły się różne spekulacje na mój temat. Traktuję je wyłącznie jako plotki. Klub chce, żebym został, i ja też chcę zostać w Widzewie. Dużo pracy jeszcze przed nami! - napisał wówczas na portalu X.
"Trudna decyzja". Dyrektor żegna się z Widzewem
Pół roku później Urban z klubu jednak odszedł. Nie zdradził powodów decyzji, ale podkreślił też, że podjął ją z wielkim żalem. - Dzisiaj złożyłem wypowiedzenie umowy z Widzewem Łódź. Nie planowałem odchodzić i bardzo żałuję, że doszło do takiego momentu. Po wielu przemyśleniach uznałem jednak, że nie mogę podjąć innej decyzji. Do końca okresu wypowiedzenia będę dalej pracował w Akademii. Na podsumowania przyjdzie jeszcze czas - poinformował na X.
Czy to wynik zmian w klubie, a może niezwiązane zupełnie powody osobiste? Trochę więcej światła na sprawę rzuca były prezes Widzewa Michał Rydz. - Piotrek, wiem, jak trudna była to dla Ciebie decyzja. Dziękuję Ci za serce, które włożyłeś w rozwój Akademii Widzewa. Kapitalna robota na wielu polach - sportowym, szkoleniowym i organizacyjnym - odpisał w komentarzu Urbanowi. Wygląda więc na to, że z okolicznościami, które przyczyniły się do odejścia z Widzewa, zmagał się już od jakiegoś czasu. Może czegoś więcej dowiemy się przy okazji obiecanego podsumowania.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.