Mundial bez Polski
Mundial zostanie rozegrany w aż trzech krajach, bo w USA, Kanadzie i Meksyku. W czwartek będziemy świadkami meczu otwacia między Meksykiem a RPA. Co ciekawe, te dwie reprezentacje już raz inagurowały Mundial. I było to dokładnie 16 lat temu, bo 11 czerwca 2010 roku. Oba zespoły podzieliły się wtedy puntkami. Na tamtych mistrzostwach nie zobaczyliśmy Polaków. Tak samo będzie teraz. Trochę odzwyczailiśmy się od takich sytuacji. Od EURO 2012, którego byliśmy gospodarzem, tylko raz zdarzyło się, że nie pojechaliśmy na wielką imprezę. Nie udało nam się zakwalifikować na Mistrzostwa Świata w Brazylii.
Brak Polski z jednej strony ma wpływ na zainteresowanie tegorocznym turniejem w naszym kraju, a z drugiej strony Mundial czu EURO to zawsze święto piłki nożnej, nieważne czy z nami czy bez nas.
W takim przypadku, klasycznie każdy kibic wybiera sobie jakąś reprezentację, za którą będzie trzymać kciuki. Fani Widzewa z pewnością będą dobrze życzyć Demokratycznej Republice Konga. W jej barwach występuje przecież Steve Kapuadi, czyli jeden z najlepszych zawodników Łodzian w minionej rundzie.
A jakie są szanse dla DR Konga na awans do następnej fazy? Drużyna Kapuadiego zagra z Portugalią, Kolumbią i Uzbekistanem. Wydaje się więc, że o drugie miejsce powalczą z Kolumbijczykami, ale nawet trzecia pozycja może dać im promocję. To będzie już też jednak zależne od wyników drużyn w innych grupach. Pierwszy mecz DR Konga w środę 17 czerwca.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.