Walka o utrzymanie trwa
Ten sezon Ekstraklasy jest szalony i wie to każdy po samym spojrzeniu w tabelę. Różnice punktowe między czołówką ligi, a jej dołem są bardzo małe. Niestety, Widzewiacy póki co są w tej drugiej części, ale Łodzianie cierpliwie łapią punkty potrzebne im do utrzymania. Do końca sezonu zostało sześć spotkań. Według statystycznych wyliczeń, Widzew musi wygrać jeszcze trzy mecze, by mieć pewne utrzymanie. W sobotę zagra z Radomiakiem. Później Motor, Legia, Lechia, Korona i Piast. W tym ostatnim klubie podjęto w środę bardzo niespodziewaną decyzję.
O co chodzi?
Z Gliwiczanami pożegnał się Adam Fudali. Od blisko 15 lat pełnił on rolę kierownika drużyny. Swoim ekpresyjnym zachowaniem wielokrotnie wzbudzał sporo kontrowersji. Lubił prowokować rywali, sędziów czy kibiców. Teraz nie będzie to już miało miejsca.
Ta decyzja została mocno skrytykowana przez kibiców, którzy domagają się przywrócenie Fudaliego do pracy. Sprawę skomentował też prezes Piasta.
Kibice widzą zwykle 90 minut pracy, obraz całość funkcjonowania klubu to jednak zdecydowanie więcej niż sam mecz. Dżentelmeńsko umówiłem się z Adamem, że nie będę upubliczniał powodów rozwiązania kontraktu, który ostatecznie został rozwiązany za porozumieniem stron - napisał Łukasz Lewiński na X.com.
Sam moment zwolnienia jest z pewnością zastanawiający. Gliwiczanie walczą o utrzymanie i w samej końcówce sezonu rozstają się z człowiekiem, który od lat jest związany emocjonalnie z klubem. Jesteśmy ciekawi jak ta sytuacja odbije się na szatni byłych mistrzów Polski.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.