Bośniacki napastnik kilka lat temu zrobił furorę jako zawodnik Stali Mielec. Strzelił w rundzie jesiennej 9 goli i w styczniu 2023 roku za rekordową dla Stali kwotę (2,5 miliona euro) kupiło go francuskie Toulouse.
Tak jednak Hamuliciowi nie poszło dobrze. Francuski klub wypożyczał Bośniaka kolejno do holenderskiego Vitesse, rosyjskiego Lokomotivu i Widzewa. W łódzkiej drużynie Hamulić rozegrał 13 meczów i zdobył jednego gola. Więcej niż bramek było kłopotów z nim. W końcu trener Żeljko Sopić odsunął go od zespołu.
Toulouse znów go wypożyczyło (kontrakt ma aż do 2027 roku), tym razem do greckiego Volos NPS. Wydawało się, że nareszcie piłkarzowi, który niewątpliwie ma umiejętności i talent, się powiedzie. Zagrał tam w 18 spotkaniach i strzelił 8 goli. Ale i Grecy postanowili się z nim rozstać.
Teraz - jak donosi portal nafciarski.pl - Hamulić ma zostać piłkarzem Wisły Płock. To jedna z rewelacji rozgrywek, która była liderem po jesieni, ale teraz idzie jej gorzej, bo przegrała trzy mecze, w tym z Widzewem.
Może Hamulić pomoże, Wiśle i sobie...
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.