Samuel Akere też ma odejść z Widzewa

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Samuel Akere też ma odejść z Widzewa - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaTrwają czystki w kadrze Widzewa. Pierwszy odszedł Tonio Teklić. Wszystko wskazuje na to, że kolejny będzie Samuel Akere. Nigeryjczyk pokazał jesienią, że ma duży potencjał. Ale niestety nie rozwinął go na polskich boiskach.
reklama

Widzew oficjalnie ogłosił pierwsze zimowe odejście. Do NK Osijek, gdzie pracują Żeljko Sopić i Patryk Czubak, czyli byli trenerzy Widzewa, trafił na wypożyczenie Tonio Teklić. Chorwacki pomocnik w Widzewie jest od lata. Nie przebił się jednak do składu i najwyraźniej w klubie uznano, że nie zrobiłby tego także wiosną. Stąd decyzja o wysłaniu go do Chorwacji. NK Osijek, który walczy o utrzymanie w tamtejszej ekstraklasie, ma też prawo wykupu Teklicia po sezonie.

- Kiedy przyszedłem do Widzewa Łódź, nie byłem jeszcze do końca gotowy, potrzebowałem trochę czasu na adaptację. I nie było tak źle, jednak nie byłem na pierwszym planie i postanowiłam szukać szczęścia gdzie indziej. Mam nadzieję, że tu je znajdę - powiedział piłkarz po podpisaniu umowy w Osiejku. 

reklama

Teklić odniósł się też m.in. do sytuacji swojego nowego zespołu. Ten jest przed rundą rewanżową naprawdę w złej sytuacji. Będzie trudno o utrzymanie. - Nie jest to łatwa sytuacja, ale jesteśmy tutaj, aby ją zmienić. I na pewno to zrobimy. Myślę, że wszyscy w NK Osijek nie mogą się już doczekać rozpoczęcia drugiej części sezonu, aby przede wszystkim udowodnić sobie, a potem wszystkim innym. W końcu spełnimy to, czego się od nas wymaga. Wiem, że chciał mnie tutaj zarówno trener, jak i dyrektor sportowy, myślę, że jestem w stanie odwdzięczyć się za ich zaufanie i je uzasadnić - stwierdził.

Samuel Akere opuści Widzew?

Wszystko wskazuje na to, że Teklić nie będzie jedynym, a właściwie nie będzie trzecim i ostatnim widzewiakiem, w Osijeku. Bo Sopić i Czubak chcą jeszcze Samuela Akere. Nigeryjski skrzydłowy też trafił do Łodzi latem (nieoficjalnie za 700-750 tysięcy euro) i też nie spełnił dużych oczekiwań, chociaż w jego przypadku było znacznie lepiej, niż w przypadku Chorwata. Akere pokazał, że ma duży potencjał i umiejętności - to na początku rozgrywek. Widać było jednak, że nie jest ulubieńcem Igora Jovićevicia, bo ten w końcówce sezonu w ogóle nie wpuszczał Nigeryjczyka na boisko. Mówiło się też o tym, że 21-latek polubił nocne życie w Łodzi, stąd odsunięcie od składu. W Polsce już się o tym pisało, potwierdzają to też media z Chorwacji, że Akere również ma dołączyć do ekipy NK Osijek. Według portalu sportske.jutarnji.hr to już wręcz przesądzone. Nie wiadomo jeszcze, na jakich zasadach trafi tam Akere, ale kontrakt z Widzewem ma aż do 2029 roku. Mało prawdopodobne, by chorwacki klub go wykupił, w grę wchodzą przecież spore pieniądze. Można więc spodziewać się drugiego wypożyczenia. 

reklama

Kto jeszcze opuści Widzew?

W poniedziałek widzewiacy zaczynają przygotowania do drugiej części sezonu. Pierwszy trening zaplanowano na godzinę 17 na Łodziance. Teklicia na nim nie będzie. Czy będzie Akere? Przekonamy się wkrótce. Niewykluczone, że będą też kolejne odejścia z Widzewa, bo w kadrze robi się zbyt ciasno, a przecież do drużyny dołączyć mają też kolejni nowi gracze. Zimą przeprowadzono już trzy transfery. Piłkarzami łódzkiej drużyny zostali Christopher Cheng, Lukas Lerager oraz Osman Bukari. Ten ostatni gra na pozycji Akere. Z prawoskrzydłowych w kadrze został jeszcze Angel Baena, który zaliczył dobrą jesień.

Już 8 stycznia widzewiacy lecą na dwa tygodnie do tureckiego Belek. Decyzje o tym, kogo pożegnać, trzeba więc podejmować szybko. Chociaż Dariusz Adamczuk, który odpowiada w klubie za budowę drużyny, mówił w jednym z wywiadów, że wszyscy piłkarze będą trenować normalnie aż do momentu, jak znajdą nowe kluby. Widzew nie zdecydował się na publikowanie listy transferowej z nazwiskami niechcianych graczy.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo