Ataki na sklepy Widzewa
Pod koniec ubiegłego roku otwarto oficjalny sklep Widzewa w Galerii Łódzkiej. Niedługo później, przed świętami Bożego Narodzenia ktoś rozlał w nim kwas masłowy, który ma delikatnie mówiąc, bardzo nieprzyjemny zapach. Żeby sytuacja wróciła do normy konieczny był kosztowny remont, a sprawca został złapany przez policję.
Sklep otwarto na nowo, ale wtedy również nie obyło się bez incydentów. Tym razem kwas rozlano w okolicy dwóch wejść do Galerii Łódzkiej. W połowie kwietnia z kolei farbą oblano pawilon, który stanął obok stadionu Widzewa.
Tym razem ucierpiał sklep ŁKS-u
Teraz ponownie zaatakowano sklep, ale nie Widzewa. Tym razem ucierpiał U2 ŁKS STORE przy Al. Unii Lubelskiej 2, o czym poinformował jako pierwszy Filip Kijewski na platformie X. Klubowy sklep ŁKS-u został oblany nieznaną substancją. Policja otrzymała w tej sprawie zgłoszenie około godziny 9:50 w sobotę, 9 maja. Czynności w tej sprawie prowadzą policjanci IV Komisariatu Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
Jak przekazał nam mł. asp. Mateusz Piliński policja zabezpieczyła monitoring i poszukuje osoby odpowiedzialnej za atak na sklep ŁKS-u Łódź.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.