Legia zrobiła wielki krok w stronę utrzymania, ale nadal brakuje jej 2-3 punktów. Łodzianie z kolei mają przed sobą jeszcze trzy mecze i jeśli wygrają w dwóch z nich to utrzymanie jest bardzo prawdopodobne. Problemem RTS-u jest teraz mental drużyny. Po takiej porażce zespół jest całkowicie rozbity.
To nie pierwsza taka sytuacja, bo Widzew stracił w tym sezonie decydują bramkę w doliczonym czasie gry aż siedmiokrotnie. Co ciekawe, w większości przypadków potrafił odpowiedzieć w kolejnym meczu wygraną. Po porażce w Białymstoku, RTS wygrał w Katowicach. Po przegranej z Rakowem wygrał w Niecieczy z Termalicą, po remisie z Rakowem, również wygrał z Termalicą, a po niedawnej przegranej w Radomiu, pewnie zwyciężył z Motorem Lublin.
Vuković bez porażki w Sercu Łodzi
Teraz Widzewiaków czeka domowy mecz z Lechią Gdańsk. Widzew pod wodzą Vuko jeszcze nie przegrał w Sercu Łodzi, ale ekipa z Trójmiasta przyjedzie na Piłsudskiego prawdopodobnie mając "nóż na gardle" i też będzie musiała wygrać.
Ostatnie dwie kolejki to z kolei wyjazd do Kielc na Koronę i domowe starcie z Piastem prowadzonym przez dobrze znanego w Łodzi Daniela Myśliwca.
Szanse na utrzymanie nadal więc są, nawet niemałe. Pytanie tylko, czy ta drużyna udźwignie to mentalnie?
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.