Szef Widzewa z życzeniami na nowy rok

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Szef Widzewa z życzeniami na nowy rok - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaHistoria zatoczyła koło i bardzo się cieszę, że mogę teraz być jeszcze większą częścią Widzewa - napisał Robert Dobrzycki. Szef Widzewa złożył kibicom życzenia noworoczne.
reklama

- Jestem kibicem Widzewa od 1982 roku, jestem całym sercem za tym klubem. Chciałbym, aby on rósł. Traktuję ten projekt bardzo, bardzo długoterminowo - już kilkakrotnie podkreślał to publicznie Robert Dobrzycki, który w marcu tego roku przejął większościowy pakiet akcji widzewskiej spółki, stając się właścicielem Widzewa.

Miniony rok był pełen dużych zmian w klubie i to właśnie jedna z nich. Padło też sporo rekordów finansowych, bo Dobrzycki nie żałuje grosza, a raczej milionów, na inwestycje w Widzew. Teraz na przełomie roku jego właściciel złożył kibicom życzenia na kolejne dwanaście miesięcy.

"Święta Bożego Narodzenia to czas na wspominki i przeglądanie rodzinnego archiwum zdjęć. Tu ja, student Robert w Rajgrodzie koło Ełku; szalik lata 80te; plakat lata 90te - historia zatoczyła koło i bardzo się cieszę, że mogę teraz być jeszcze większą częścią Widzewa. Tym akcentem życzę Wam wszystkiego, co najlepsze w Nowym Roku. Dziękuję serdecznie za wsparcie i wiarę. Budujmy Nowy Widzew" - napisał w mediach społecznościowych Robert Dobrzycki. I dołączył zdjęcia, na którym są dowody, że już jako student kibicował łódzkiemu klubowi.

reklama
Rozwiń

 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo