Tkacz i Klimek w Widzewie. A co z piłkarzami z Akademii?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Tkacz i Klimek w Widzewie. A co z piłkarzami z Akademii? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWidzew tego lata przeprowadził trzy transfery. Dwa z nich dotyczyły młodzieżowców, którzy mają skutecznie powalczyć o pierwszy skład. W całej tej sprawie trochę ucichł temat piłkarzy z Akademii Widzewa, choć w klubie zapewniają, że pamiętają także o wychowankach. Młodzieżowcy z zewnątrz w Widzewie Wydawało się, że Antoni Klimek podpisze umowę z Widzewem już w ubiegłym tygodniu, ale współpracujący z łódzkim klubem medycy zlecili dodatkowe badania, by być w 100 procentach pewnym, że Klimek jest zdrowy. I wygląda na to, że tak właśnie jest, bo Widzew ogłosił podpisanie kontraktu z piłkarzem. - Na szczęście okazało się, że wszystko jest okej.

Widzew tego lata przeprowadził trzy transfery. Dwa z nich dotyczyły młodzieżowców, którzy mają skutecznie powalczyć o pierwszy skład. W całej tej sprawie trochę ucichł temat piłkarzy z Akademii Widzewa, choć w klubie zapewniają, że pamiętają także o wychowankach.

Młodzieżowcy z zewnątrz w Widzewie

Wydawało się, że Antoni Klimek podpisze umowę z Widzewem już w ubiegłym tygodniu, ale współpracujący z łódzkim klubem medycy zlecili dodatkowe badania, by być w 100 procentach pewnym, że Klimek jest zdrowy. I wygląda na to, że tak właśnie jest, bo Widzew ogłosił podpisanie kontraktu z piłkarzem.

- Na szczęście okazało się, że wszystko jest okej. To były pogłębione badania, bo wcześniej pojawiły się jakieś drobne wątpliwości i nie chcieliśmy ryzykować, by w przyszłości pojawiły się jakieś sytuacje stresowe - zdradził Tomasz Wichniarek, dyrektor sportowy Widzewa.

Tym samym do Widzewa trafiło dwóch młodzieżowców, którzy będą walczyć o pierwszy skład i jak najwięcej minut na ekstraklasowych boiskach.

- Zrealizowaliśmy to, co zamierzaliśmy. Mamy dwóch zawodników na pozycji młodzieżowców i jesteśmy pełni optymizmu, że to się wszystko dobrze ułoży. To nie są przypadkowi piłkarze. My ich obserwowaliśmy od dłuższego czasu i myślę, że ci chłopcy spełnią nasze oczekiwania – ocenił Wichniarek.

CZYTAJ TAKŻE >>> Kilkanaście tysięcy kibiców nie wejdzie na stadion Widzewa. „To poważna wada tego obiektu”

Dyrektor sportowy Widzewa: „Mamy zawodników z Akademii, których chcemy promować”

Zaciąg młodych zawodników na początku transferowego lata może oznaczać, że piłkarze z Akademii Widzewa nie są gotowi, by nawiązać rywalizację z młodzieżowcami z innych klubów. Dyrektor sportowy Widzewa zapewnia jednak, że zawodnicy z Akademii są pod ciągłą obserwacją pionu sportowego.

- Jeśli chodzi o młodych zawodników, to my zawsze chętnie penetrujemy ten rynek. Nie zamykamy się zupełnie, ale proszę pamiętać, że mamy też zawodników z Akademii, których chcemy promować. Nie dla wszystkich wystarczy miejsca w kadrze, a przecież ci chłopcy muszą dostać odpowiednią liczbę minut, by móc ocenić ich poziom - podsumował Wichniarek.

CZYTAJ TAKŻE >>> Kolejny transfer Widzewa możliwy przed obozem

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo