26. kolejka PKO BP Ekstraklasy zakończyła się tym razem już w niedzielę. Poniedziałkowego meczu nie będzie. Powodem jest oczywiście przerwa reprezentacyjna. Za trzy dni Polska zagra w półfinale barażów o udział w tegorocznym Mundialu z Albanią.
Wróćmy jednak jeszcze chwilę do ligi. Na dziewięć kolejek przed końcem sezonu wciąż nie wiemy wiele. Kandydatów do mistrzostwa i pucharów jest wciąż sporo, a jeszcze więcej do spadków. Na górze próżno szukać Widzewa. Już chyba nikt nie pamięta o ambitnych planach kilka miesięcy temu. Teraz - co już oficjalnie mówią najważniejsze osoby w klubie - drużyna walczy o pozostanie w PKO BP Ekstraklasie.
Sytuacja jest trudna, wręcz bardzo. Co prawda Widzew prowadzony przez Aleksandra Vukovicia nie przegrał trzech ostatnich meczów i stracił zaledwie jednego gola, to wciąż jest w strefie spadkowej. Za nim jest tylko Bruk-Bet Termalica Nieciecza, który przegrał po raz czternasty w tych rozgrywkach i ugrzązł na dnie tabeli już raczej na dobre. Ekipa Marcina brosza traci do Widzewa siedem punktów, więc o jeden więcej od bezpiecznego miejsca. Małe szanse, by z tego wyszła.
Wierzymy cały czas, że wyjdzie łódzki zespół. Ma 29 punktów, o jeden mniej od Arki Gdynia i Legii Warszawa. 33 punkty ma kolejny w tabeli Radomiak, a dwa kolejne zespoły: Pogoń i Lechia Gdańsk - po 34.
Widzew zmniejszył stratę
Chociaż Widzew tylko zremisował z Górnikiem Zabrze, to jednak odrobił punkt do kilku drużyn. Konkretnie do Arki, Radomiaka i Pogoni. Biorąc pod uwagę trzy ostatnie spotkania, czyli te, w których zespół prowadził Vuko, to czerwono-biało-czerwoni punktują lepiej od Bruk-Betu Termaliki, Radomiaka, Pogoni, Cracovii i Arki, a nawet od Jagiellonii i Zagłębia, które przecież mają ambicje mistrzowskie. To jednak niewiele obchodzi Widzew, ważne są drużyny, które są blisko i które można na koniec sezonu wyprzedzić.
Ale spójrzmy na górę. Samodzielnym liderem został Lech, który ma cztery punkty przewagi nad Zagłębiem i Jagiellonią. Te dwa zespoły tym razem przegrały. Ostatnie miejsce pucharowe zajmuje Górnik.
Następna kolejka dopiero za dwa tygodnie. Widzew zagra z Rakowem, który w niedzielę wywalczył punkt w meczu z Legią. Oczywiście nie zabraknie pojedynków zespołów, które chcą uniknąć spadku. Ktoś więc na pewno straci punkty.
Wyniki 26. kolejki PKO BP Ekstraklasy:
Piast Gliwice - Radomiak Radom 3:1
Motor Lublin - Zagłębie Lubin 1:0
Cracovia - GKS Katowice 1:0
Lechia Gdańsk - Pogoń Szczecin 2:1
Jagiellonia Białystok - Wisła Płock 1:2
Korona Kielce - Arka Gdynia 3:0
Lech Poznań - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 4:1
Widzew Łódź - Górnik Zabrze 0:0
Legia Warszawa - Raków Częstochowa 1:1
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.