Widzew sprowadził tej zimy już sześciu piłkarzy: Christophera Chenga, Bartłomieja Drągowskiego, Lukasa Leragera, Osmana Bukariego, Carlosa Isaaca oraz Emila Kornviga. Wiadomo, że to nie koniec. Od dawna wysoko na liście Widzewa jest stoper. W kadrze są Stelios Andreou, Ricardo Visus oraz Mateusz Żyro. Pożegnano Polydefkisa Volanakisa.
Widzew ma kandydatów na tę pozycję, a najwyżej na liście jest Przemysław Wiśniewski, co od wielu dni nie jest już tajemnicą. Niektóre media pisały, że temat już upadł, ale to nieprawda. Jak pisaliśmy kilka dni temu, Widzew i Wiśniewski wciąż mogą się zejść i w tej chwili jest do tego bliżej, niż dalej. 27-letni reprezentant Polski ma ważny do 2027 roku kontrakt z włoską Spezią Calcio, ale jest gotowy odejść z tego klubu. Właśnie do Widzewa. Finał tej sprawy jest bliski.
Kolejny transfer Widzewa?
To byłby siódmy transfer łódzkiego klubu tej zimy, ale nie jest powiedziane, że ostatni. W Widzewie nie planowali aż tak wielu wzmocnień, ale Dariusz Adamczuk, pełnomocnik zarządu ds. sportu, uznał, że to konieczne, by podnieść poziom zespołu. I nie jest wcale powiedziane, że na stoperze się skończy. Nieoficjalnie wiadomo, że na tapecie jest jeszcze piłkarz ofensywny, chociaż nie chodzi o środkowego napastnika.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.