Widzew osłabiony w meczu z Jagiellonią

Opublikowano:
Autor:

Widzew osłabiony w meczu z Jagiellonią - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaNasza sytuacja przed meczem nie jest optymalna - mówi Janusz Niedźwiedź, trener Widzewa. W piątek mecz z Jagiellonią Białystok. Więcej na ten temat trener Widzewa nie chciał mówić, by nie ułatwiać przeciwnikowi. Można się jednak spodziewać, że w piątkowym spotkaniu (początek o godzinie 20.30) zabraknie kogoś z pierwszego składu łódzkiej drużyny. Ale kadra jest szeroka, więc na pewno Niedźwiedź sobie poradzi. CZYTAJ TEŻ: Czego tu szuka Ugo Ukah?

Nasza sytuacja przed meczem nie jest optymalna - mówi Janusz Niedźwiedź, trener Widzewa. W piątek mecz z Jagiellonią Białystok.

Więcej na ten temat trener Widzewa nie chciał mówić, by nie ułatwiać przeciwnikowi. Można się jednak spodziewać, że w piątkowym spotkaniu (początek o godzinie 20.30) zabraknie kogoś z pierwszego składu łódzkiej drużyny. Ale kadra jest szeroka, więc na pewno Niedźwiedź sobie poradzi.

A poradzić musi sobie m.in. z poprawą gry defensywnej swojego zespołu. Na inaugurację w meczu z Pogonią Szczecin stracił bowiem aż trzy gole i to po prostych błędach. - Chcę, by Widzew grał ofensywnie i z polotem, ale też by był stabilny w obronie, bo to kluczowa rzecz dla nas. Popełniliśmy kilka prostych błędów, które nam się wcześniej nie zdarzały. Pracowaliśmy sporo nad obroną - niską i wysoką - w okresie przygotowawczym. Teraz dobra analiza i trochę pracy pomogą zespołowi, by tak łatwo nie tracił bramek - mówi szkoleniowiec.

Niedźwiedź zwrócił też jednak uwagę na to, że poprawić trzeba też grę z przodu. - Strzeliliśmy trzy gole, a mówimy o nieskuteczności drużyny, bo rzeczywiście mogliśmy strzelić kilka bramek wiece. Wierzę, że skuteczność nie opuści nas jutro. W ostatnich meczach kontrolnych zdobywaliśmy po cztery gole, ale też mogliśmy więcej - powiedział.

Widzew w roli faworyta

Jesienią Widzew wygrał z Jagiellonią 2:1. Teraz jest faworytem patrząc nawet na pozycję w tabeli, bo łódzka drużyna jest na podium, a zespół z Białegostoku dopiero na 15. pozycji. - Patrząc na tabelę, to rzeczywiście jesteśmy faworytem, bo my jesteśmy wyżej, a oni niżej. Ale to złudne. Proszę spojrzeć na wczorajszy mecz Miedzi Legnica z mistrzem Polski Lechem Poznań, który zakończył się remisem. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że nie ma łatwych meczów, w które możemy włożyć mniej energii. Zawsze trzeba dać z siebie 100 procent i być maksymalnie przygotowanym. Patrzymy na przeciwnika, na jego mocne i słabe strony, ale też na to, żebyśmy to my byli lepsi, byśmy nie musieli oglądać się na nikogo - mówi trener Widzewa.

Niedźwiedź podał też przykłady innych meczów, choćby remisu Warty Poznań z liderem Rakowem Częstochowa. - Legia prowadziła z Koroną, w której każdy upatruje kandydata do spadku, 3:0, a jednak postawiła się wiceliderowi. Nasze skupienie musi być więc pełne, a przygotowanie najlepsze - stwierdził.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo