Uniknęli kompromitacji dekady
Utrzymując się w Ekstraklasie Widzew oszukał przeznaczenie. Łodzianie, którzy w ciągu dwóch okienek transferowych wydali w sumie ponad 20 milionów euro, na boisku prezentowali się fatalnie. Nie pomagały zmiany trenerów. Tych było aż czterech. Gdy Aleksandar Vuković trafił do Widzewa mówiło się właśnie o tym, że czwarty szkoleniowiec w jednym sezonie najczęściej oznacza spadek. Na szczęście udało się tego uniknąć.
Na wyjazdach Widzew "Vuko" był fatalny. Grał zupełnie inaczej niż w Sercu Łodzi. Tutaj była walka o każdą piłkę, każdy centymetr boiska. W delegacji był strach, w zasadzie niewiadomo przed czym. To trochę niepokoi, bo Vuković przez cały swój pobyt w klubie nie był w stanie znaleźć rozwiązania na ten problem.
Wydaje się jednak, że trener dostanie szansę prowadzenia drużyny w kolejnym sezonie. Zasłużył na to, bo zadanie wykonał, choć Widzewiacy byli skazani na spadek.
To czego potrzebuje teraz drużyna RTS-u to stabilizacja. Spodziewane są jednak zmiany w strukturach klubu. Zmieni się prezes, dyrektor sportowy? A może jeden i drugi? A może zmiany dotkną stanowisk mniej widocznych dla kibiców? Zmianie ulegnie też prawdopodobnie podejście do wzmocnień. Ma ich być mniej. W Łodzi chcą postawić na graczy ogranych w Ekstraklasie, pasujących też do klubu pod kątem charakterologicznym. Każdy musi wiedzieć czym jest Widzew i czuć klimat klubu. Nie oznacza to rezygnacji z graczy z innych lig, ale muszą oni być rzeczywiście lepsi od tych, którzy są już w Ekstraklasie. Trzeba być gotowym na odejścia, ale nie zakładamy kolejnej rewolucji.
Przykład Lecha Poznań pokazuje, że warto wierzyć w proces. Kilka lat temu z rodziny Rutkowskich śmiali się wszyscy, na czele z kibicami Legii. Teraz Lech zdobył trzecie mistrzostwo w ciągu pięciu lat, a Legia w tym samym czasie ani razu nie wygrała ligi.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.