Widzew oszukał przeznaczenie. Teraz czas na stabilizację

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Widzew oszukał przeznaczenie. Teraz czas na stabilizację - Zdjęcie główne
Autor: Widzew.com | Opis: Aleksandar Vuković, Widzew Łódź

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWidzew dokonał cudu i utrzymał się w Ekstraklasie. Teraz Łodzianie muszą zachować spokój i mądrze przygotować się nowego sezonu. Rewolucja nie jest wskazana.
reklama

Uniknęli kompromitacji dekady

Utrzymując się w Ekstraklasie Widzew oszukał przeznaczenie. Łodzianie, którzy w ciągu dwóch okienek transferowych wydali w sumie ponad 20 milionów euro, na boisku prezentowali się fatalnie. Nie pomagały zmiany trenerów. Tych było aż czterech. Gdy Aleksandar Vuković trafił do Widzewa mówiło się właśnie o tym, że czwarty szkoleniowiec w jednym sezonie najczęściej oznacza spadek. Na szczęście udało się tego uniknąć.

Na wyjazdach Widzew "Vuko" był fatalny. Grał zupełnie inaczej niż w Sercu Łodzi. Tutaj była walka o każdą piłkę, każdy centymetr boiska. W delegacji był strach, w zasadzie niewiadomo przed czym. To trochę niepokoi, bo Vuković przez cały swój pobyt w klubie nie był w stanie znaleźć rozwiązania na ten problem. 

reklama

Wydaje się jednak, że trener dostanie szansę prowadzenia drużyny w kolejnym sezonie. Zasłużył na to, bo zadanie wykonał, choć Widzewiacy byli skazani na spadek. 

To czego potrzebuje teraz drużyna RTS-u to stabilizacja. Spodziewane są jednak zmiany w strukturach klubu. Zmieni się prezes, dyrektor sportowy? A może jeden i drugi? A może zmiany dotkną stanowisk mniej widocznych dla kibiców? Zmianie ulegnie też prawdopodobnie podejście do wzmocnień. Ma ich być mniej. W Łodzi chcą postawić na graczy ogranych w Ekstraklasie, pasujących też do klubu pod kątem charakterologicznym. Każdy musi wiedzieć czym jest Widzew i czuć klimat klubu. Nie oznacza to rezygnacji z graczy z innych lig, ale muszą oni być rzeczywiście lepsi od tych, którzy są już w Ekstraklasie. Trzeba być gotowym na odejścia, ale nie zakładamy kolejnej rewolucji.  

reklama

Przykład Lecha Poznań pokazuje, że warto wierzyć w proces. Kilka lat temu z rodziny Rutkowskich śmiali się wszyscy, na czele z kibicami Legii. Teraz Lech zdobył trzecie mistrzostwo w ciągu pięciu lat, a Legia w tym samym czasie ani razu nie wygrała ligi. 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo