Wpadka GKS-u, Widzew ucieka! Pomogli aż dwaj byli kapitanowie łodzian

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wpadka GKS-u, Widzew ucieka! Pomogli aż dwaj byli kapitanowie łodzian - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaGKS Bełchatów tylko zremisował, a rezerwy Widzewa minimalnie wygrały i znów są znacznie bliżej realizacji celu, którym jest awans do III ligi. Wicelider traci punkty. Widzew odjeżdża GKS-owi W sobotę w ramach 32. kolejki rozgrywek łódzkiej Betcris IV Ligi pierwszy do boju o kolejne ligowe punkty ruszył Widzew II Łódź. Czerwono-biało-czerwoni mierzyli się u siebie z trzecim od końca tabeli Zrywem Wygoda.

GKS Bełchatów tylko zremisował, a rezerwy Widzewa minimalnie wygrały i znów są znacznie bliżej realizacji celu, którym jest awans do III ligi.

Wicelider traci punkty. Widzew odjeżdża GKS-owi

W sobotę w ramach 32. kolejki rozgrywek łódzkiej Betcris IV Ligi pierwszy do boju o kolejne ligowe punkty ruszył Widzew II Łódź. Czerwono-biało-czerwoni mierzyli się u siebie z trzecim od końca tabeli Zrywem Wygoda. Lider rozgrywek był zdecydowanym faworytem, ale zwycięstwo nie przyszło mu łatwo. Łodzianie wygrali ostatecznie 3:2, a bramki strzelali dla nich: niezawodny Daniel Mąka, Adam Dębiński i Konrad Niedzielski.

Kilka godzin później kroku rezerwom Widzewa dotrzymać chcieli piłkarze GKS-u Bełchatów, którzy w poprzedniej kolejce zrównali się z nimi punktami i pierwsze miejsce w stawce przegrywali tylko gorszym bilansem bezpośrednich meczów. W sobotę brunatni zmierzyli się u siebie z szesnastą w tabeli Pogonią Zduńska Wola. I tym razem znacznie wyżej notowany zespół miał problemy. Bełchatowianie dwa razy przegrywali, ale również dwa razy udało im się wyrównać. Ten drugi w doliczonym czasie gry. Gol Artura Golańskiego dał GKS-owi ważny punkt, ale sam mecz z teoretycznie dużo słabszym przeciwnikiem kosztował wicelidera dwa bardzo cenne oczka.

Kapitanów dwóch. Byli piłkarze Widzewa pomogli

Co ciekawe, wśród zawodników, którzy pokrzyżowali w sobotę plany drużynie Bogdana Jóźwiaka (notabene byłego piłkarza Widzewa), był boiskowy weteran, jeden z ulubieńców kibiców z Piłsudskiego 138, Adrian Budka. Dynamiczny skrzydłowy mimo 43 lat na karku nadal gra w piłkę w swojej rodzinnej Zduńskiej Woli, na bisku regularnie spędza po 90 minut. Mający na koncie ponad 200 meczów ligowych w Widzewie (przed i po reaktywacji!) występuje w jednej drużynie z Patrykiem Wolańskim, który - podobnie jak jego starszy kolega - zawodnikiem czerwono-biało-czerwonych był przed i po upadku w 2015 roku i tak jak Budka nosił w przeszłości opaskę kapitańską klubu z Łodzi.

Czy 2 punkty, których pozbawili GKS-u ważni w historii Widzewa piłkarze, okażą się kluczowe w walce o awans? Do końca sezonu zostało 6 kolejek, a zespół Patryka Czubaka ma 2 punkty przewagi nad bełchatowianami i lepszy bilans bezpośredni. W następny weekend lider gra na wyjeździe z dziewiątym Skalnikiem Sulejów, a wicelider - również poza domem - z trzynastą Ceramiką Opoczno.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo