Wszystkie ręce na pokład. Każdy piłkarz ŁKS-u może odegrać kluczową rolę

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wszystkie ręce na pokład. Każdy piłkarz ŁKS-u może odegrać kluczową rolę - Zdjęcie główne
Autor: Marek Młynarczyk | Opis: ŁKS Łódź

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPrzed ŁKS-em ostatnie dwa mecze w sezonie zasadniczym Betclic 1 Ligi. Wszyscy mają na dzieję na dwa dodatkowe w barażach, które zakończą się awansem do PKO Ekstraklasy. Trener Szoka będzie potrzebował każdego zawodnika w dobrej dyspozycji.
reklama

Wszyscy są ważni

W końcówce sezonu trener Szoka będzie potrzebował każdego zawodnika. Piłkarze, którzy nie grają zbyt często w ostatnich tygodniach, muszą być gotowi na to, że wskoczą do składu. Tak było w przypadku Macieja Wojciechowskiego, który zastąpił we Wrocławiu zawieszonego za kartki Kacpra Terleckiego. Każdy zawodnik może odegrać kluczową rolę.

Wierzę w każdego zawodnika. Mówię o wszystkich, którzy nie dostają takiej ilości minut, jakiej by chcieli. Ostatnio te wyniki były dobre, a wtedy trenerzy radziej przeprowadzają zmiany. Ze Śląskiem do składu wskoczył Maciej Wojciechowski i rozegrał bardzo dobre spotkanie. O tym sobie mówiliśmy, że ktoś może nagle wskoczyć do składu ze względu na kartki i kontuzje. Nasze mecze układały się w taki sposób, że mieliśmy skromne przewagi jednego gola i wtedy sztab zawsze zastanawia się, czy coś zmieniać, żeby nie popsuć sytuacji. Łatwiej zmiany przeprowadza się przy wysokim prowadzeniu, albo gdy trzeba gonić i szukać energii z ławki.

reklama

- powiedział trener ŁKS-u Łódź.

Trudny moment napastnika ŁKS-u

Trener Szoka został zapytany konkretnie o Mateusza Lewandowskiego, który nie ma ostatnio najlepszego czasu w ŁKS-ie. Ostatni raz do siatki trafił we wrześniu, w wygranym 5:3 meczu Pucharu Polski z Chrobrym Głogów. W Betclic 1 Lidze ostatni jego gol to zremisowane spotkanie z Odrą Opole z 31 sierpnia. Był moment w tym sezonie, że Mateusz Lewandowski zdobył cztery gole w pięciu meczach i dołożył wspomniane dwa trafienia w Pucharze Polski. Są to jednak odległe czasy.

reklama

Cały czas wierzę w Mateusza. Trzeba go docenić, bo w każdym meczu, w którym wchodzi, wykonuje ogrom pracy w defensywie. Profilowo ten piłkarz jest bardzo podobny do Piaseckiego. Jest silną dziewiątką, która w określonych momentach meczu potrafi utrzymać piłkę i dać dużo drużynie

- skomentował wkład Mateusza Lewandowskiego w wyniki ŁKS-u trener Grzegorz Szoka.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo