Selekcjoner reprezentacji Polski był obecny w Łodzi

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Selekcjoner reprezentacji Polski był obecny w Łodzi - Zdjęcie główne
Autor: Marek Młynarczyk | Opis: PGE Budowlani Łódź - Chemik Police

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SiatkówkaW środowy wieczór PGE Budowlani Łódź awansowali do półfinału Pucharu Polski. Zrobili to przed selekcjonerem reprezentacji Polski, który oglądał mecz z trybun.
reklama

PGE Budowlani Łódź grają dalej w Pucharze Polski

2026 rok rozpoczął się dla kibiców siatkówki z przytupem. Już 3 stycznia byliśmy świadkami derbów Łodzi, w których Budowlani rywalizowali z ŁKS-em w 1/8 finału Pucharu Polski. Zwycięsko z tego spotkania wyszły zawodniczki prowadzone przez Macieja Biernata. Można potraktować jako rewanż, bo w poprzednim sezonie obie drużyny mierzyły się ze sobą w rozgrywkach pucharowych na etapie ćwierćfinału. Wtedy po prawdziwym dreszczowcu lepsze były ełkaesianki.

Wracając do obecnej kampanii, to PGE Budowlani Łódź w ćwierćfinale trafili na LOTTO Chemika Police, który może pochwalić się największą ilością końcowych w historii Pucharu Polski. Chemik zdobył aż 10 trofeów. Łódzki klub ma na koncie dwa zwycięstwa w finale Pucharu Polski. Najbliżej trzeciego zwycięstwa były w 2021 roku. Wtedy przegrały w finale właśnie z Chemikiem. Po puchar sięgnęły z kolei w 2018 roku po wygranej w finale nad ŁKS-em Commercecon. Teraz będą miały kolejną okazję, bo w środę, 21 stycznia pewnie pokonały Chemik w czterech setach.

reklama

Selekcjoner obecny w Sport Arenie

Wygraną nad policzankami w Sport Arenie oglądał Stefano Lavarini. Selekocjoner reprezentacji Polski nie miał okazji zbyt często gościć na meczach TAURON Ligi, dlatego jego obecność w Łodzi można traktować jako spore wydarzenie.

Zwykle oglądam polskie zaodniczki w telewizji, ale tym razem miałem taką możliwość, żeby przyjść i obejrzeć na żywo - powiedział Stefano Lavarini w materiale na profilu w mediach społecznościowych PGE Budowlanych.

Rozwiń

W samej drużynie PGE Budowlanych Łódź mógł zobczyć w akcji trzy siatkarki, które już bardzo dobrze zna. Mowa o Alicji Grabce, Justynie Łysiak i Paulinie Damaske. W 2025 roku cała trójka reprezentowała Polskę w rozgrywkach Ligi Narodów, która zakończyła się zdobyciem brązowego medalu w łódzkiej Atlas Arenie. Pewną niespodzianką było natomiast nie zabranie Grabki na mistrzostwa świata. Zamiast niej pojechała wówczas Marlena Kowalewska, była już zawodniczka ŁKS-u. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo