Szał czy radość?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Szał czy radość? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaBa, gdybym to ja wiedział…. Życie byłoby prostsze. Dostajemy ogromną dawkę futbolu prosto w kibicowskie serca. Mamy do woli autów i rzutów wolnych.

Ba, gdybym to ja wiedział…. Życie byłoby prostsze. Dostajemy ogromną dawkę futbolu prosto w kibicowskie serca. Mamy do woli autów i rzutów wolnych. Żółtych kartek i wychowawczych rozmówek. Parad bramkarzy i fantastycznych wślizgów. Jednak futbol w tej dawce bywa niestrawny.

Wytrzymujemy to jednak, bo kochamy piłkę nożną. Ważne sprawy, czyli Widzew i ŁKS są na razie na dalszym planie. Czasem pozwalamy sobie na fantazjowanie… „ten to by nam się przydał”. Transferowy zapał i chęci studzi skutecznie ilość zer niezbędnych do transferów. Kasa, czyli Cash... Odkryciem, nie, co ja godom… Eksplodował  Wojtek Szczęsny. Na jego równą,  wysoką formę w reprezentacji czekaliśmy od dawna. Cieszy się zapewne jego Ojciec – Maciej, ale podobno panowie nie utrzymują ze sobą kontaktu. Myślę, że najwyższa pora, aby pokazać dojrzałość nie tylko na boisku, ale także w normalnym życiu. To jest apel do młodszego z rodu Szczęsnych.

Ze zdumieniem jednak stwierdziłem, że jest jeszcze w gronie moich znajomych parę osób, którym Mistrzostwa Świata… zwisają i powiewają jak piracka flaga. Okazuje się, że miłość do futbolu, jak wymagająca kochanka, potrafi zmęczyć, a ogromna dawka nawet najlepszego, najpiękniejszego sportu może być środkiem wykrztuśnym. Na tych Mistrzostwach zmęczone sezonem gwiazdy bronią się, choć z trudem. Wie coś na ten temat Gareth Bale, który zawsze decydował o obliczu swego zespołu. Messi, Ronaldo i choćby Lewandowski także muszą kalkulować i tylko nóż na gardle zmusi ich do walki do upadłego. Próbują zatem oszukać czas i przeznaczenie. Dodajmy, że z różnym skutkiem.

Futbolową przygodę zakończyły już Katar i Kanada. Pewni awansu są zawodnicy Francji, Brazylii i Portugalii. Blisko awansu są Holandia i Ekwador, w grupie B nadal równe szanse mają cztery zespoły Anglia, Iran, USA i Walia. W „naszej” Polska i Argentyna raczej powinny dać radę rywalom, ale Arabia Saudyjska może im pomieszać szyki. W grupie D o drugą pozycję walczyć będą Australia, Dania i Tunezja. Ciekaw jestem jak spiszą się w grupie E Niemcy. W kolejnej walce w grupie F odpadła już Kanada a pozostali odwiedzą dentystę, by naostrzyć sobie zęby myśląc o ostatniej kolejce.

Władze futbolu mają jednak większy problem niż to, kto będzie grał dalej. Zanosi się bowiem na „bunt” krajowych federacji, którym nie w smak był fakt organizacji Mistrzostw w Katarze. Może być tak, że po katarze nadejdzie kaszel, a kto wie, może i nawet zapalenie płuc. To może oznaczać tylko rozłam i dalsze kłopoty pana Gianniego Infantino. Mało to będzie obchodziło innych „szefów”, że jego dzieci chodzą już do katarskich szkół i cała rodzina wraz z panem G.I. przeniosła się do tego kraju. Zaryzykuję stwierdzenie, że jeszcze bardziej to zaognia sprawę. Nie wierzę w przypadki, chyba, że chodzi tu o dawny... nie miejscownik, lecz „więziennik”, a ten odpowiada na pytanie: za co?

Piłka nożna to świetny temat dla socjologów, ekonomistów i nawiedzonych różnych pokrewnych zawodów. Czy aby powinniśmy tak bardzo się nią ekscytować? Ponoć definicja futbolu jest bardzo prosta: kilkadziesiąt tysięcy biedaków dopinguje 22-óch milionerów. I jakby na to patrzeć, to może być niestety prawda.  

Dariusz Postolski

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo