Obrońca Widzewa kozłem ofiarnym Przemysław Wiśniewski zagrał niezły mecz przeciwko Szwecji. Popełniał błędy, tak samo jak jego partnerzy, którzy na codzień grają w FC Porto. Niektórym nie przeszkadza to jednak w tym, by właśnie w stoperze Widzewa widzieć największego winowajcę. (...)