ŁKS przegrał ze Stalą Rzeszów. Jedynego gola strzelił Bartosz Szeliga. Niestety to było trafienie samobójcze.
- Wyglądaliśmy słabo. Początek był dobry, taki jak chcieliśmy grać, później to wszystko nam uciekło. Byliśmy niezorganizowani w wysokiej obronie, nie mogliśmy utrzymać piłki, dlatego ten mecz tak wyglądał – powiedział Kazimierz Moskal, trener ŁKS-u.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.