Trener ŁKS nie ma szczęścia Ireneusz Mamrot był na stadionie w Nowym Sączu, ale meczu chyba nie oglądał. Trener ŁKS uważa, że jego zespół nie zasłużył na to, żeby przegrać z Sandecją. Być może miał na telefonie włączone inne spotkanie, albo grał w jakąś grę, (...)