20.08.2023 LODZ, ALEJA UNI LUBLESKIEJ STADION IMIENIEM WLADYSLAWA KROLA PILKA NOZNA ( FOOTBALL ), PKO EKSTRAKLASA SEZON 2023/2024 MECZ ( GAME ) LKS LODZ - POGON SZCZECIN NZ KAZIMIERZ MOSKAL - TRENER, HEAD COACH LKS LODZ, ENGJELL HOTI RADOSC, WYGRANA LKS BRAMKA GOL, KAY TEJAN FOTO LUKASZ GROCHALA/CYFRASPORT
– Moim zdaniem zagraliśmy dzisiaj najlepszy mecz w tym sezonie – powiedział Kazimierz Moskal, trener ŁKS-u.
ŁKS wygrał z Pogonią Szczecin. Gola, w ostatniej akcji zdobył Engjell Hoti. Ełkaesiacy zasłużyli na zwycięstwo, bo grali konsekwentnie. W drugiej połowie, gdy gościom zabrakło sił nie przestali atakować i zostali wynagrodzeni w 98. minucie spotkania.
– Moim zdaniem zagraliśmy dzisiaj najlepszy mecz w tym sezonie. Pogoń ma bardzo dobry zespół. Myślę, że tutaj nie ma co mówić o tym, że byli po pucharach. Grali w najsilniejszym składzie i cieszę się z tego, że my pokazaliśmy charakter u siebie. Graliśmy dojrzale i moim zdaniem zagraliśmy bardzo, bardzo mądrze. Nie chcę tutaj mówić, czy to było zasłużone zwycięstwo czy nie. Według mnie był to nasz najlepszy mecz. Do 90. minuty brakowało nam bramki, ale na szczęście mogliśmy się cieszyć z trzech punktów – powiedział Kazimierz Moskal, trener ŁKS-u.
Czytaj także: Oceny po meczu ŁKS-u.
Ełkaesiacy, na stadionie Króla są niepokonani od 13. miesięcy. To seria, którą nie może pochwalić się żaden zespół w Polsce.
– Myślę, że atmosfera, która tutaj jest nam bardzo pomaga. Chcielibyśmy żeby przychodziło jeszcze więcej kibiców, bo przy całym stadionie to jest zupełnie inna bajka, ale gdy pojawi się 10 tysięcy, to już robi wrażenie i nam pomaga. Ja nie mam wątpliwości co do tego, że stadion i atmosfera robią swoje. Poza tym myślę, sprzyja nam czas. Poza początkiem drugiej połowy mam wrażenie, że rzeczywiście całe spotkanie graliśmy równo – dodał zasłużony piłkarz Wisły Kraków.
Przed meczem z Pogonią, dwukrotni mistrzowie Polski zakontraktowali dwóch piłkarzy. Adrian Małachowski i Anton Fase mają wzmocnić newralgiczne pozycje, czyli defensywną pomoc i skrzydła.
Czytaj także: “Oho, zaraz strzelimy”.
– Oni dołączyli do nas w sobotę, Fase i Małachowski. Musimy zobaczyć, wkomponować ich. To nie jest prosta rzecz, wejść z marszu, będąc nawet w innym klubie, w innym rytmie meczowym. Pewne rzeczy muszą poznać, jak chcemy funkcjonować i mamy nadzieję, że to będą wzmocnienia – zakończył trener ŁKS-u.