To są cisi bohaterowie ŁKS-u. Dosłownie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

To są cisi bohaterowie ŁKS-u. Dosłownie - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaSą w cieniu, a dali ŁKS-owi 12 punktów. Cisi bohaterowie drużyny Kazimierza Moskala. - Trochę na niego czekaliśmy, nie mógł odpalić, ale w ostatnich meczach podobnie jak Stipe wyglądał bardzo dobrze. Potrzebował przejść proces aklimatyzacji.

Są w cieniu, a dali ŁKS-owi 12 punktów. Cisi bohaterowie drużyny Kazimierza Moskala.

- Trochę na niego czekaliśmy, nie mógł odpalić, ale w ostatnich meczach podobnie jak Stipe wyglądał bardzo dobrze. Potrzebował przejść proces aklimatyzacji. To jest spokojny chłopak, który nie chce być na czołówkach gazet. Liczy się dla niego praca i pokora - tak Kazimierz Moskal chwalił Władysława Ochrończuka (tutaj).

Ochrończuk i Janczukowicz cichymi bohaterami ŁKS-u

Ukrainiec nie gra często. W 2023 roku wyszedł na boisko po raz pierwszy podczas spotkania ze Stalą Rzeszów. Jego gol dał ŁKS-owi trzy punkty. Poprzednio zagrał z GKS-em Katowice. Zaliczył trzy asysty. Pomocnik urodzony w Kijowie, w tym sezonie rozegrał 651 minut. Dzięki niemu, ŁKS zdobył sześć punktów.

- Nie wiem, czy mi uwierzycie, ale przed tym rożnym pomyślałem sobie, że muszę wierzyć do końca w to, że muszę znaleźć się w polu karnym i jestem w stanie zdobyć bramkę. Nie zdobyłem w trakcie mojej kariery wielu goli, ale kilka tak i ten był jednym z najważniejszych. Sprawił mi wiele radości. Nie będę ukrywał, z radości straciłem głos - mówił po meczu.

Rozwiń

Piotr Janczukowicz gra niewiele więcej. W tym sezonie rozegrał 700 minut. Strzelił cztery gole, w tym dające zwycięstwo ze Skrą Częstochowa i Sandecją. W spotkaniu ze Stalą dołożył do tego asystę do Ochrończuka. Gdyby przytomnie nie zagrał, Ukrainiec nie znalazłby się w odpowiednim miejscu i nie zdobyłby gola. Trzeba przyznać, że ŁKS męczył się z rzeszowianami. Chociaż stwarzał sobie okazje, to miał problemy z finalizacją.

- Za ten mecz też przyznają trzy punkty - żartował Moskal.

Idąc na mecz ŁKS-u fani ekscytują się, że będą mogli podziwiać wspaniałe strzały Pirulo, udane dryblingi Mateusza Kowalczyka. Tymczasem, gdzieś w cieniu stoją super zmiennicy Ochrończuk i Janczukowicz. Dzięki nim, ełkaesiacy mają 12 punktów więcej i są liderami.

Rozwiń

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo