Wiadomo już, czy Jordi Sanchez był na spalonym. Jest nowe wideo

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wiadomo już, czy Jordi Sanchez był na spalonym. Jest nowe wideo - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaGol padł przed przerwą w sobotnim meczu w Kielcach, który kończył ostatnią jesienną kolejkę PKO Ekstraklasy. Hiszpan dostał świetne podanie z głębi pola od Serafina Szoty i wyszedł sam na sam z bramkarzem Korony, którego po chwili pewnie pokonał. Widzew wyszedł na prowadzenie, ale radość łodzian była krótka, bo sędzia Damian Sylwestrzak pokazał, że wcześniej Jordi był na spalonym. Taką informację dostał z wozu VAR. CZYTAJ TEŻ: Wielkie kontrowersje w meczu Widzewa.

Gol padł przed przerwą w sobotnim meczu w Kielcach, który kończył ostatnią jesienną kolejkę PKO Ekstraklasy. Hiszpan dostał świetne podanie z głębi pola od Serafina Szoty i wyszedł sam na sam z bramkarzem Korony, którego po chwili pewnie pokonał. Widzew wyszedł na prowadzenie, ale radość łodzian była krótka, bo sędzia Damian Sylwestrzak pokazał, że wcześniej Jordi był na spalonym. Taką informację dostał z wozu VAR.

Powtórka, jaką pokazano kibicom, nie rozwiała jednak wątpliwości, chociaż komentatorzy upierali się, że mamy dowód na pozycję spaloną napastnika Widzewa.

Fani łódzkiej drużyny liczyli, że zobaczą inną powtórkę w programie „Liga+ Extra” w niedzielny wieczór, ale tam zabrakło czasu na kontrowersje. Sporne sytuacje z ostatniej kolejki ekspert stacji Adam Lyczmanski omówił dopiero w poniedziałkowym programie „Ekstraklasa po godzinach”. Pokazano dwie sytuacje z meczu Korona - Widzew, ale ten nie.

Korona - Widzew. Jest nowe wideo

Wątpliwości rozwiał w końcu dziennikarz Canal+ Żelisław Żyżyński, który na portalu goal.pl opublikował tekst wyjaśniający tę sytuację oraz nowy zapis z komputera, która pokazuje, że Jordi jednak był na spalonym. Rzeczywiście widać, że Hiszpan był minimalnie przed obrońcą Korony. „(Adam Lyczmański) Narysował wraz z naszymi grafikami “ścianę” za pomocą Piero i była ona gotowa do emisji już w niedzielę. Nie weszła jednak do programu, a gdy brakowało czasu także w poniedziałek i musiał zrezygnować z tych oczywistych “kontrowersji” (które kontrowersjami tak naprawdę nie były, a sprawami oczywistymi!) odpuścił omawianie WŁAŚCIWEJ decyzji sędziów na wozie VAR. Widać to naprawdę wyraźnie – Jordi Sanchez wychylony jest bardziej niż obrońcy Korony” - napisał Żyżyński.

Szkoda, że stacja nie pokazała tego wcześniej, bo Twitter grzał się od soboty - kibice Widzewa mieli prawo się denerwować, bo pomyłek Sylwestrzaka i arbitrów VAR było w tym meczu za dużo. Nowe wideo można obejrzeć tutaj.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo