Widzew nie przedłuży kończących się kontraktów Bartłomieja Poczobuta, Mateusza Możdżenia i Łukasza Kosakiewicza.
Umowy tej trójki graczy wygasają 30 czerwca. Od dawna było właściwie pewne, że dwa ostatni nie zostaną na dłużej w Widzewie. Poczobut miał, jak na siebie, niezłą rundę wiosenną i on sam liczył, że podpisze nowy kontrakt. O tym, że tak się nie stanie pisaliśmy wczoraj w „Łódzkim sporcie”. Wieczorem Poczobut sam potwierdził tę informację. Na swoim profili na instagramie napisał:
„Niestety mój kontrakt nie został przedłużony, także… Chciałbym podziękować za minione dwa lata. To był zaszczyt występować w barwach Widzewa i mieć możliwość bycia kapitanem. Dziękuje kibicom za emocje i wsparcie na trybunach jak i poza nimi. Zawsze zostawiałem serce na boisku i dawałem z siebie 100%. Nigdy nie zapomnę wszystkich chwil w Sercu Łodzi. Do zobaczenia”.
Pod jego wpisem napisali do niego jego koledzy z Widzewa: „Powodzenia Bracie” – to słowa Daniela Tanżyny.
„Widzew traci kolejnego wojownika” – napisał Patryk Wolański.
„Xabi Legendo, trzymamy kciuki” – żegna kolegę Miłosz Mleczko, który sam z Widzewa odszedł.
W środę rano klub potwierdził te informacje. W komunikacie dodano również, że Widzew nie przedłuży kontraktów Mateusza Możdżenia i Łukasza Kosakiewicza. Jak zaznaczono: „Decyzje w sprawie przyszłości wymienionych zawodników zostały omówione i podjęte podczas wspólnego spotkania pionu sportowego z udziałem większościowego udziałowca Klubu Tomasza Stamirowskiego, zarządu Widzewa Łódź – prezesa Mateusza Dróżdża i wiceprezesa Michała Rydza, nowego dyrektora sportowego Łukasza Stupki, dyrektora skautingu Tomasza Wichniarka oraz trenera Janusza Niedźwiedzia”.
Możdżeń i Kosakiewicz znaleźli się w naszym rankingu piłkarzy, którzy w minionym sezonie zawiedli najbardziej.
Bartłomiej PoczobutŁukasz KosakiewiczMateusz MożdżeńWidzew Łódź