Widzew zbojkotuje wyjazdy na Legię? Co na to kibice innych klubów?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Widzew zbojkotuje wyjazdy na Legię? Co na to kibice innych klubów? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaKibice Widzewa nie weszli na sektor gości przy Łazienkowskiej. Co dalej z wyjazdami na Legię? Klasyk bez kibiców Widzewa W niedzielny wieczór w Warszawie odbył się klasyk między Legią a Widzewem. Zapowiadało się piłkarskie święto, bo stadion miał być wypełniony do ostatniego miejsca. Niestety, na obiekcie zabrakło fanów RTS-u.

Kibice Widzewa nie weszli na sektor gości przy Łazienkowskiej. Co dalej z wyjazdami na Legię?

Klasyk bez kibiców Widzewa

W niedzielny wieczór w Warszawie odbył się klasyk między Legią a Widzewem. Zapowiadało się piłkarskie święto, bo stadion miał być wypełniony do ostatniego miejsca. Niestety, na obiekcie zabrakło fanów RTS-u. Niezadowolenie z takiego obrotu spraw wyrazili już m. in. Rafał Gikiewicz czy Marek Józwiak. Teraz swoje oświadczenie wydało Stowarzyszenie Kibiców Widzewa Łódź.

Przedstawiciele środowiska fanów łódzkiej drużyny poruszają w nim kilka kwestii. Pierwsza z nich to sprawa transportu. W stolicy kibiców drużyn przyjezdnych z dworca przewozi się autobusami. Problem polega na tym, że ich ilość jest za mała by przewieźć wszystkich przyjezdnych w stosunkowo krótkim czasie. Stowarzyszenie zarzuca również nadużywanie władzy przez policję: "W Warszawie standard. Gazowanie na dworcu, gazowanie pod stadionem, wyłapywanie przypadkowych osób z tłumu, wyimaginowane problemy stołecznej policji wydają się nie mieć końca."

Potrzebny jest bojkot?

Gdy fanatycy czerwono-biało-czerwonych pojawili się już pod obiektem Legii, pojawiły się kolejne problemy. Skontrolowane zostały wszystkie flagi, tzw. machajki, sektorówka, która miała zostać zaprezentowana w trakcie meczu, a nawet...bęben. Jednocześnie proces sprawdzania kibiców trwał w nieskończoność i ostatecznie widzewiacy uznali, że nie ma szans na to, by pojawili się tego dnia w "klatce". W związku z tym zdecydowali o "odpuszczeniu" meczu.

Nie jest tajemnicą, że takie procedury to w Warszawie standard. Spotkali się z tym kibice niemal wszystkich klubów odwiedzających Ł3. Na łamach naszego portalu pojawił się swego czasu tekst opisujący m. in. zdarzenia ze stadionu "Wojskowych". Opisane w nim historie mogą szokować, ale są codziennością dla sympatyków udających się na wojaże za swoimi drużynami. Fani Widzewa na końcu oświadczenia proponują rozwiązanie: bojkot Legii i wyjazdów na Łazienkowską. Czy kibicowska Polska byłaby w stanie pójść na coś takiego? Mecze w Warszawie dla większości klubów są tymi najbardziej prestiżowymi. Gdyby pomysł łodzian wypalił, może sama Legia wywarłaby presję na służbach i warszawskie standardy uległyby zmianom?

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo