Wychowanek Anilany błysnął na mistrzostwach świata

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wychowanek Anilany błysnął na mistrzostwach świata - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Inne sportyDla reprezentacji Polski mistrzostwa świata w piłce ręcznej dobiegły końca. Wynik naszej reprezentacji nie był taki, jakiego życzyliby sobie kibice. Z jednego zawodnika fani, zwłaszcza ci z Łodzi, mogą być dumni. Wychowanek łódzkiego klubu został trzecim najlepszym strzelcem naszej kadry. Sukcesu sprzed lat nie było - Na pewno cała społeczność piłki ręcznej u nas w Polsce chciałaby, żebyśmy nawiązali do sukcesów z poprzednich lat i poprzednich reprezentacji.

Dla reprezentacji Polski mistrzostwa świata w piłce ręcznej dobiegły końca. Wynik naszej reprezentacji nie był taki, jakiego życzyliby sobie kibice. Z jednego zawodnika fani, zwłaszcza ci z Łodzi, mogą być dumni. Wychowanek łódzkiego klubu został trzecim najlepszym strzelcem naszej kadry.

Sukcesu sprzed lat nie było

- Na pewno cała społeczność piłki ręcznej u nas w Polsce chciałaby, żebyśmy nawiązali do sukcesów z poprzednich lat i poprzednich reprezentacji. Wydaje mi się, że planem minimum będzie to wyjście z grupy z 2. miejsca i chcielibyśmy, żeby to się udało – mówił w rozmowie z nami prezes Anilany, Adam Tondys.

Wiemy już, że nawiązanie do sukcesów sprzed lat się nie udało. Reprezentacja Polski zakończyła swój udział w mistrzostwach świata na 2. rundzie. Pierwszy mecz z Francją rozbudził nasze nadzieje na dobry wynik na imprezie, której zresztą Polska jest współorganizatorem. Biało-czerwoni przegrali z mistrzami olimpijskimi 24:26, ale zostawili po sobie naprawdę dobre wrażenie. Niestety podopieczni Patryka Rombla nie potrafili z takim samym nastawieniem wyjść na spotkanie ze Słowenią, które skończyło się dla nas sromotną porażką 23:32.  Co prawda Polacy zdołali pokonać słabiutką Arabię Saudyjską 27:24 i zakwalifikować się do 2. rundy, ale mecz ze Słowenią bardzo skomplikował nasz udział w tym turnieju.

W kolejnej fazie Polska rozgrywała swoje mecze przeciwko Hiszpanii, Czarnogórze i Iranowi. Z drużyną z Półwyspu Iberyjskiego nasi kadrowicze zagrali o wiele lepiej, ale i tak nie wystarczyło to do wygrania z faworytem. Porażka 23:27 przekreśliła ostatecznie nasze szanse na awans do ćwierćfinału. Na pożegnanie z mistrzostwami gracze prowadzeni przez trenera Rombla pokonali Czarnogórę oraz Iran.

Świetne występy młodego wychowanka Anilany

Łodzianie natomiast mogą być dumni, bowiem na mistrzostwach świata wystąpił wychowanek Grot Anilany Blachy Pruszyński Łódź, Piotr Jędraszczyk.

- Czuję ogromną satysfakcję widząc w reprezentacji Piotra Jędraszczyka, bo ten zawodnik przeszedł u nas w klubie cały system szkolenia. Trafił do kadry i pokazał, że było to bardzo dobre posunięcie ze strony sztabu szkoleniowego. Na ubiegłorocznych mistrzostwach Europy potwierdził, że stać go na bardzo dobre granie – powiedział nam w dniu meczu z Francją prezes Anilany. [CAŁĄ ROZMOWĘ ZNAJDZIESZ TUTAJ].

W spotkaniu z drużyną znad Sekwany Jędraszczyk rzucił 3 bramki i zostawił po sobie dobre wrażenie. W 1. rundzie wychowanek Anilany dołożył jeszcze gola w starciu z Arabią Saudyjską. Rozgrywający ze znakomitej strony pokazał się także w meczu z innym silnym rywalem, Hiszpanią. W pierwszym spotkaniu drugiej rundy przeciwko trzeciej drużynie świata Piotr Jędraszczyk rozegrał znakomitą drugą połowę, w której rzucił aż 4 gole.

Jak wspominaliśmy, porażka z Hiszpanią przekreślała nasze szanse na awans do ćwierćfinału, ale Jędraszczyk z tonu nie spuszczał. W starciu z Czarnogórcami łodzianin dołożył kolejne 6 bramek. O 3 trafienia 21-latek pokusił się też przeciwko Iranowi.

Łącznie Piotr Jędraszczyk zakończył mistrzostwa świata z 17 golami na koncie. Jest to fenomenalny wynik, bowiem 21-letni wychowanek Anilany został tym samym trzecim najlepszym strzelcem naszej reprezentacji na turnieju. Więcej goli od niego mieli tylko: Szymon Sićko (31) i Arkadiusz Moryto (30).

CZYTAJ TAKŻE>>> Moto Arena Łódź najciekawszym obiektem żużlowym w lidze

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo