Źle się dzieje w H. Skrzydlewska Orle. Drużyna na dnie tabeli

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Źle się dzieje w H. Skrzydlewska Orle. Drużyna na dnie tabeli - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
ŻużelTrener Janusz Ślączka nie okazał się zbawcą, zespół jeździ słabo i po siedmiu meczach zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. H. Skrzydlewska Orzeł Łódź spisuje się poniżej oczekiwań, ale sezon, na szczęście, jeszcze się nie skończył. Problemy Orła Łódź. Ale nadzieja umiera ostatnia Szumne przedsezonowe zapowiedzi i marzenia o znalezieniu się w gronie czterech najlepszych drużyn po rundzie zasadniczej dość brutalnie zweryfikowała rzeczywistość.

Trener Janusz Ślączka nie okazał się zbawcą, zespół jeździ słabo i po siedmiu meczach zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. H. Skrzydlewska Orzeł Łódź spisuje się poniżej oczekiwań, ale sezon, na szczęście, jeszcze się nie skończył.

Problemy Orła Łódź. Ale nadzieja umiera ostatnia

Szumne przedsezonowe zapowiedzi i marzenia o znalezieniu się w gronie czterech najlepszych drużyn po rundzie zasadniczej dość brutalnie zweryfikowała rzeczywistość. Sam początek sezonu może do najgorszych nie należał, bo w trzeciej kolejce łódzki zespół bardzo pewnie wygrał u siebie z Unią Tarnów 55:35, ale po czasie okazało się, że to była tylko jedna jaskółka, która wiosny przy 6 Sierpnia nie uczyniła.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>> H. Skrzydlewska Orzeł Łódź lepszy od Unii Tarnów

H. Skrzydlewska Orzeł przegrał nie tylko z wyraźnie mocniejszymi drużynami, jak Polonia Bydgoszcz, Unia Leszno i Ostrovia Ostrów Wielkopolski. Chyba jeszcze bardziej bolą wyjazdowe porażki z PSŻ Poznań i Stalą Rzeszów oraz domowa z Wilkami Krosno.

- Myślę, że w zespole drzemie naprawdę duży potencjał. Jeśli chodzi o stronę sportową, to ten potencjał jeszcze nie został uwolniony. Jestem przekonany, że z meczu na mecz będzie coraz lepiej, zawodnicy się docierają, a trenerzy mocno z nimi pracują, dużo rozmawiają, intensywnie trenują. Wierzę, że efekty tej pracy pojawią się bardzo szybko, a druga runda sezonu będzie zdecydowanie lepsza niż dotychczasowe występy – powiedział przed ostatnim meczem z Unią Leszno Jan Konikiewicz, dyrektor zarządzający Orła Łódź.

Pytanie tylko, co mają zmienić kolejne treningi, kolejne rozmowy i kolejne tygodnie, skoro przez kilka miesięcy nie udało się stworzyć drużyny jeżdżącej na miarę oczekiwań kibiców?

Pozostaje więc mieć nadzieję, że dyrektor klubu wie więcej niż my i że faktycznie w zespole drgnie coś, co pozwoli uwolnić wspomniany wcześniej potencjał. Jeśli nie, to w Łodzi ponownie czeka wszystkich nerwowa walka o pozostanie na zapleczu PGE Ekstraligi.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo