Hiszpan z Widzewa sobie odpocznie. Może to i dobrze?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Hiszpan z Widzewa sobie odpocznie. Może to i dobrze? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaOd listopada bez gola dla Widzewa. Czy dwa tygodnie przerwy pomogą Jordiemu Sanchezowi odbudować formę? Jordi Sanchez w meczu z Legią został ukarany czwartą żółtą kartką w tym sezonie. Nie zagra z Wartą Poznań. Chociaż jesienią, Hiszpan był najważniejszym zawodnikiem ofensywy Widzewa, w 2023 roku nie strzelił jeszcze gola.

Od listopada bez gola dla Widzewa. Czy dwa tygodnie przerwy pomogą Jordiemu Sanchezowi odbudować formę?

Jordi Sanchez w meczu z Legią został ukarany czwartą żółtą kartką w tym sezonie. Nie zagra z Wartą Poznań. Chociaż jesienią, Hiszpan był najważniejszym zawodnikiem ofensywy Widzewa, w 2023 roku nie strzelił jeszcze gola. Nie gra tak jak oczekują od niego fani i sztab szkoleniowy. Ostatnią bramkę zdobył 6 listopada, w przegranym przez Widzew meczu z Radomiakiem Radom. Od tamtej pory nie dołożył żadnych liczb. Gra słabo, miewa przestoje, jest zagubiony. Za mecz z Legią przyznaliśmy mu "dwóję". Byłaby jedynka, ale Hiszpan nie dostawał podań (więcej tutaj).

Widzew wymaga więcej od Sancheza

Do tej pory, Sanchez opuścił tylko jedno spotkanie w tym sezonie. Nie zagrał z Jagiellonią. Przed Hiszpanem dwa tygodnie pracy nad formą strzelecką. Janusz Niedźwiedź, trener Widzewa podkreślił, że nadal wierzy w napastnika, ale oczekuje od niego więcej.

-  Sanchez nie zagra w następnym meczu, bo złapał czwartą żółtą kartkę. Oczekujemy od niego więcej, oczekujemy bramek, żeby był groźniejszy. Chcemy żeby zakładał pressing. Nie wszystko w jego występie było złe. Daje nam opcje w ataku. Przegapiliśmy dziś dwa momenty, gdy wygrał pozycję i dał nam sporo miejsca w polu karnym. Runda jesienna dała nam nadzieję, że jego forma eksploduje i na to czekamy - powiedział Niedźwiedź po meczu z Legią.

Okazję do przełamania, Sanchez będzie miał w wyjazdowym meczu z Wisłą Płock. Chociaż na Piłsudskiego nadal jest lubiany, kibiców powoli zaczyna irytować nieskuteczność Hiszpana. Jak wrócić do ich łask? Trzeba zacząć regularnie strzelać. Dobrze, że Bartłomiej Pawłowski nie spuszcza z tonu.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo