Reklama
Reklama

Koniec marzeń hokeistów TME ŁKH Łódź

Czas < 1 min czytania
Koniec marzeń hokeistów TME ŁKH Łódź

TME ŁKH HOKEJ - HK OPOLE. FOT. MARIAN ZUBRZYCKI

Łódzki Klub Hokejowy przegrał trzeci mecz ćwierćfinału z MKS Sokołami Toruń i nie awansował do półfinału rozgrywek pierwszej ligi.

Reklama

TME ŁKH o krok od awansu

Do Torunia łodzianie jechali z dużymi nadziejami. Po pierwszym wygranym pewnie 5:2 meczu (SZCZEGÓŁY), w którym TME ŁKH pokazało się z bardzo dobrej strony, zespół Jurija Ziankowa liczył na wygranie przynajmniej jednego meczu w Toruniu i historyczny awans do półfinału play-off. Pierwsza, sobotnia próba nie poszła jednak po myśli gości (CZYTAJ WIĘCEJ), więc losy rywalizacji rozstrzygnąć miał trzeci mecz, rozgrywany również na terenie wyżej sklasyfikowanych po sezonie zasadniczym Sokołów.

Nie tak miało być

Pierwsza tercja niedzielnego spotkania dawała jeszcze nadzieję na wywalczenie awansu przez TME ŁKH. Łodzianie objęli prowadzenie w 11. minucie za sprawą Ilii Trofimowa, najjaśniejszej chyba postaci swojej drużyny w całej ćwierćfinałowej rywalizacji. Ale na tym strzelanie dla gości niestety się zakończyło. Jeszcze przed zmianą stron ekipa z Torunia wyrównała, a w dwóch kolejnych tercjach dorzuciła 3 trafienia i zagwarantowała sobie prawo gry w najlepszej czwórce ligi.

Reklama

TME ŁKH z niedosytem, mimo dobrego sezonu

Łodzianie mają na koniec sezonu powody do zadowolenia, ponieważ zrealizowali cel minimum i zakwalifikowali się do play-off, a tam byli blisko awansu do półfinału. Poza tym w drugiej części sezonu zasadniczego zanotowali kilka świetnych wyników, jak zwycięstwo na wyjeździe z liderem – Polonią Bytom. Dzięki temu pierwszą część rozgrywek zakończyli na bardzo dobrym piątym miejscu i właśnie na tej lokacie zakończą cały sezon.

MKS Sokoły Toruń – TME ŁKH Łódź 4:1 (1:1, 1:0, 2:0)

Bramka dla TME ŁKH Łódź: Ilia Trofimow.

Reklama

Hokej

hokejhokej na lodzieTME ŁKHTME ŁKH Łódź

Dodaj komentarz

Reklama